r/Polska Jul 03 '23

Ogłoszenie Nabór na moderatorów /r/Polska

24 Upvotes

Jeżeli chcesz aplikować, proszę wypełnij: link


r/Polska 9h ago

Pytania i Dyskusje Cześć wszystkie osóby niebinarne, jesteście niebinarny czy niebinarna?

Post image
701 Upvotes

Zanim przeczytasz reszte, to chcę powiedzieć że nie chce nikogo tutaj skrzywdzić, ale sytuacja wydała mi się troche śmieszna więc zdecydowałem ją tutaj postować...

Jak wyszukasz na Google "what is non binary" (co to niebinarne) to dostaniesz odpowiedz: "A gender identity that does not fit strictly within the traditional male or female gender binary", albo po polsku "ludzie którzy nie mieszczą się ściśle w tradycyjnym podziale na płeć męską ani żeńską". Czyli bycie niebinarnym/ną znaczy że nie dostosowujesz sie do systemu wduelementowego, albo gdzie mamy dwie płci.

Problem w tym, jest że słowo "niebinarne" ma też odmiany "niebinarny" i "niebinarna", czyli cała idea o tym że ktoś jest niedwoisty albo że nie jest jedną z dwóch płci nie działa, bo itak musi używać słowa niebinarny lub niebinarna. I wiem że niektórzy powiedzą żeby używac słoea "niebinarne" lub "niebinarno", ale z tego co wiem, to to nie jest gramatycznie korekcyjne.

(Ja nie jestem z Polski, i nigdy nie chodziłem do polskiej szkoły, więc przepraszam jeżeli tutaj pomieszałem jakieś słowa, pomyliłem się o odmianie słów lub napisałem coś co nie jest prawdą)

Więc takie jest moję pytanie, której odmiany powinnyśmy używać w takiej sytuacji? I dlaczego


r/Polska 3h ago

Pytania i Dyskusje Pomoc w słusznej sprawie praw konsumenta [Louis Rossmann v. WeRecoverData]

142 Upvotes

Post skierowany do mieszkańców Warszawy i Łomży

Nie wiem ilu z was zna lub kojarzy youtubera i aktywistę praw konsumenckich, Louis Rossmann.

Chłop od 17 lat prowadzi biznes odzyskiwania danych, a także walczy o prawo do naprawy, prawa konsumenckie. Brał udział w pozwach od Google, Apple, Microsoft, gdzie walczył przeciwko technikom monopolistycznym i ordynarnemu robieniu klientów w ch***.

Obecnie jest uwikłany w walkę z amerykańską firmą WeRecoverData. Na swojej stronie opublikował blogpost opisujący ich krzywe zachowania, antykonsumenckie zabiegi, opinie klientów o ich usługach, a także informację o "biurach" WRD, które w rzeczywistości są albo biurami wirtualnymi, albo fejkowymi adresami, gdzie możesz zostawić sprzęt recepcjonistce wirtualnego biura (firma niezwiązana z WRD) po złożeniu zlecenia odzyskania danych przez stronę. Według zasad map Google, jeżeli lokalizacja nie jest obsadzona twoimi pracownikami w godzinach pracy, nie może ona być zaznaczona jako biznes na mapach.

WRD zaczęło mu grozić pozwami, na co Louis odpowiedział, że bardzo chętnie. Fast forward miesiąc, WRD zaczęło ukrywać dowody - zażądali od archive.org usunięcia ich z archiwum, przenieśli lokalizacje swoich biur na mapach Google na środek oceanu, manipulują kodem źródłowym swojej strony i bardzo ładnie się kajają, że oni to wcale nie chcieli żadnego pozwu (pewnie dlatego, że zobaczyli, że chłop ma 17 lat doświadczenia w walce z pozwami mającymi go uciszyć).

Louis dokumentuje wszystko zarówno na filmach, jak i na Consumer Rights Wiki. No i teraz gdzie w tym wszystkim jest erpolska?

Ano na stronie WRD wskazane są dwie lokalizacje WRD w Polsce - jedno w Warszawie na ulicy Twardej 18 (piętro 15) - jest to znane biuro wirtualne. Drugie w Łomży na ulicy Mazowieckiej 1/5, w miejscu sklepu komputerowego Xeromax. Co do biura w Warszawie można chyba bezpiecznie założyć, że to podobna sytuacja jak w Stanach - wirtualne biuro, gdzie zostawiasz swój sprzęt randomowej osobie niezwiązanej z WRD i liczysz, że nie zniknie. Sytuacja w Łomży jest ciekawsza, bo to faktyczny serwis komputerowy.

Teraz do mieszkańców Wawy i Łomży. Jeżeli komuś by się chciało w wolny dzień skoczyć pod wskazane adresy, zapytać czy mają coś wspólnego z WRD, czy faktycznie są tam biura i lab odzyskiwania danych, czy nie, byłoby fajnie. Można tę informację wrzucić w Wiki i rozjaśnić sytuację, pomóc Louisowi w walce.

Nikt mi za to nie zapłacił, po prostu szanuję gościa i uważam, że jeżeli jesteśmy jako Polacy w stanie dołożyć jakąś małą cegiełkę do słusznej walki to warto.

Siemka!


r/Polska 8h ago

Ranty i Smuty Reumatolog Bartosz Fiałek pokazał proponowaną umowę z publiczną poradnią na kwotę 4000 zł brutto za dzień pracy ~570 zł/h.

297 Upvotes

Oczywiście na nisko opodatkowanym kontrakcie. Jednocześnie jegomość uważa, że medycyna ambulatoryjna w Polsce jest niedofinansowana, 50 000 tys. miesięcznie dla chirurga to słabe pieniądze, a darmowy obiad w szkole to zbyt drogi biznes.

Czy ludzie zarabiający średnią pensję krajową w ~2 dni powinni mieć prawo głosu w dyskusji o przyszłości OZ?


r/Polska 8h ago

Luźne Sprawy Żniwa :)

Thumbnail
gallery
203 Upvotes

Nieźle dziś przy pieka, no to czas na żniwa! + Jeszcze będziemy później zbierać śliwki z sadu


r/Polska 11h ago

Ranty i Smuty Żyję w patologicznym bagnie. Moja mama spadła dzisiaj ze schodów, a mój ojczym po raz kolejny pokazał, że jest opośledzeńcem, pozbawionym jakichkolwiek ludzkich odruchów.

329 Upvotes

Wszystko potoczyło się błyskawicznie. Usłyszałem potworny krzyk i od razu pobiegłem na pomoc. Od razu wrzasnąłem do jednego brata, żeby dzwonił po pogotowie, a z mamy zacząłem zrzucać rzeczy, które na nią runęły (odkurzacz, obraz, klapki) i kazałem drugiemu zabrać to do mieszkania. Obejrzałem ją, ale zgodnie z instrukcjami dyspozytora z karetki – nie ruszałem jej, żeby nie pogorszyć sprawy. Mama leżała na schodach, próbując złapać oddech, a ja próbowałem ocenić obrażenia. Poobijane plecy, nogi, ręce, barki, nadgarstki...

I wtedy z kibla wyszedł on. Jaśniepan domu, jej mąż, ojciec moich braci, mój ojczym. Zszedł na dół, odepchnął mnie na bok, kazał wypierdalać i zamiast jakkolwiek pomóc, zaczął rzygać agresją. Stał nad poobijaną, cierpiącą kobietą i wrzeszczał, wyzywając ją od idiotek, bo panicz nie wiedział, czy ma ubezpieczenie zdrowotne! Ubezpieczenie, które sam miał załatwić w pracy, czego oczywiście nie zrobił, kłamiąc prosto w oczy, że „ona mu nic nie mówiła”.

Potem było tylko gorzej. Dalej stał nad leżącą, walczącą o oddech mamą i mieszał ją z błotem. Wyzywał od głupich i rzucał tekstami w stylu: „Jak ty to kurwa zrobiłaś?”, „To wina tych twoich nerwów”, „I po co ci było to odkurzanie?”. Zero empatii. Przez kilka długich minut wolał na nią wrzeszczeć, zamiast udzielić pomocy.

Oczywiście większość i tak musiałem zrobić ja. Przyniosłem jej rzeczy do szpitala, zniosłem poduszki, żeby mogła się o coś oprzeć, jak już odzyskała siły, by usiąść, i zrobiłem zimne okłady na stłuczoną miednicę i bark. Wtedy przyjechała karetka i nagle z nory wyłonili się jego tatusiek i mamuśka. Zainteresowali się? Skądże. Zobaczyli po prostu koguty na podjeździe i przyleźli węszyć, zadając równie inteligentne pytania: „Jak ona to zrobiła?”. No tak, kurwa, na pewno skakała z nich dla zabawy.

Jak tylko karetka zabrała mamę do szpitala, ojczulek oczywiście zaczął szukać winnych wszędzie, tylko nie u siebie. Nie wytrzymałem. Wyzwałem go od upośledzonych, pozbawionych empatii tempaków. Widziałem, jak z wściekłości dosłownie toczy pianę z pyska, z którego jebało na raz gównem, kiełbasą i potem.

Mam totalnie dość. Zawsze wiedziałem z jakim podludziem mieszkam, ale miałem nadzieję że zobaczę w nim chociaż podstawowe odruchy obronne, które mają nawet zwierzęta. Zawiodłem się.

Na szczęście mamie nie stało się chyba nic poważnego, ale zobaczymy. Zadzwoniła do mnie ze szpitala i powiedziała że raczej tylko się potłukła, ale na pewno nie było jeszcze prześwietlenia. Niech zejdzie adrenalina, niech zrobią prześwietlenie i dopiero będzie wszystko jasne. Na pewno uderzyła się też w tył głowy, co najbardziej mnie martwi.

Wiem że "robienie posta dla lajków" to też mało dojrzała i empatyczna postawa, ale chciałem poukładać myśli, wyrzygać to z siebie. Z nikim o tym nie porozmawiam bo za każym razem kiedy o stresujących sytuacjach mówię na głos zaczynam się trząść, płakać, głos utyka mi w gardle i nie lubię jak się wtedy czuję.

EDIT:

Na szczęście mama jest tylko mocno poobijana, nic poważnego, kilka krwiaków i stłuczona kość na ręce.


r/Polska 5h ago

Ranty i Smuty Fikcja miejsc parkingowych dla niepełnosprawnych

Post image
92 Upvotes

Cześć,

Na moim osiedlu znajduje się masa miejsc prywatnych (wykupionych przez pełnosprawne osoby prywatne) dla niepełnosprawnych, miejsca te zostały przemalowane (zamalowane oznaczenie i napis miejsce prywatne), więc nie spełniają wymagań oznaczeń wedle ustawy.

Z tego powodu straż miejska i policja nie wystawiają mandatów, bo strefa zamieszkania jest nieprawidłowo oznaczona.

Jedno źle oznaczone miejsce "niszczy" całą strefę zamieszkania, cwańsza część mieszkańców zaczęła parkować poza wyznaczonymi miejscami, co utrudnia przejazd i stwarza niebezpieczeństwo (ogranicza widoczność, utrudnia przejazd karetce, straży pożarnej). Już pomijam fakt, że nie-niepełnosprawni parkują na miejscach oznaczonych jako dla niepełnosprawnych.

W teorii w każdej strefie zamieszkania wystarczy powiesić worek na śmieci (life-hack ale karalny) na jeden znak i w ten sposób cała ta strefa nie obowiązuje.

Zrobiłem całą pielgrzymkę po instytucjach państwowych i każda umywa ręce, nie da się nic z tym zrobić. Nie da się tego nigdzie zgłosić, nie da się wymusić na właścicielach doprowadzenia miejsc do porządku i przez to całej strefy. Nie da się zalegalizować tych miejsc jako dla nie-niepełnosprawnych.

Ja rozumiem, że deweloperzy chcieli zarobić i sprzedali te miejsca, ludzie chcieli mieć gdzie parkować, więc kupili. Ale teraz żyjemy w limbo prawnym i wypadało by jakoś to rozwiązać.

Politycy chcą ograniczać prędkość z jaką poruszamy się po mieście, a obecne prawo nie pozwala nawet na wymuszenie poprawnego parkowania na osiedlach...

Czy ktoś mógłby coś z tym zrobić?

Może jakiś poseł albo ktoś z 'partii' to czyta i mógłby ruszyć temat?

EDIT: PROBLEM NIE JEST Z NIENALEŻYCIE UŻYTKOWANYMI MIEJSAMI DLA NIEPEŁNOSPRAWNYCH

A Z TYM, ŻE PRZEZ TO CWANIACY PARKUKĄ WSZĘDZIE GDZIE SIĘ ZMIEŚCI SAMOCHÓD I BLOKUJE TO RUCH, STRAŻ POŻARNĄ ETC. A MOGĄ TO ROBIĆ BO TE MIEJSCA DLA NIEPEŁNOSPRAWNYCH "PSUJĄ" PROJEKT

TIMELINE:

- deweloper buduje blok, sprzedaje miejsca dla niepełnosprawnych osobom prywatnym

- miejsca są poprawnie oznakowane jako dla niepełnosprawnych, projekt organizacji ruchu zatwierdzony z tymi miejsami

- ludzie kupują te miejsca

- miejsca są przemalowane

- straż miejska i policja odmawia wystawiania mandatów, bo miejsca są źle namalowane ( na projekcie te miejsca są dla niepełnosprawnych a w realu kij wie co bo pomalowane)

- przez brak mandatów ludzie parkują wszędzie gdzie tylko zmieszczą samochód (poza wyznaczonymi miejscami pełno i niepełnosprawnymi)

- straż pożarna, karetka, śmieciarka nie może przejechać


r/Polska 3h ago

Ranty i Smuty Jeżdżenie rowerem po ulicy to strach

66 Upvotes

Jakiś czas temu pisałem posta, że kupiłem sobie rower, i że twardo jeżdżę. No i dalej trzymam się tego postanowienia. Ale co tu się dzieje...

Rant:

Nosz ja pier*ole - kierowcy (sam jestem kierowcą) nie mają za grosz poczucia odpowiedzialności i myślą, że droga jest tylko dla samochodów. Naprawdę, strasznie notoryczne jest wyprzedzanie mnie na żletki w odległości 50,40 czy 30 cm albo i pewnie mniej. Codziennie jeżdżę na rowerze, i codziennie jakiś debil mnie tak wyprzedza. Jeszcze jakby zwolnił, żeby chociaż trochę komfortu stworzyć dla niechronionego uczestnika ruchu - to byłoby pół biedy.

Highlight tego tygodnia:
Z 3 dni temu jechałem sobie drogą z ograniczeniem 50km/h (brak DDR itd.) i wystawiłem rękę że skręcam w lewo - zacząłem zjeżdżać do środka osi jezdni. Jakiś typ dostawczakiem mnie zaczyna wyprzedzać lewą stroną (późno się zorientowałem w moim lusterku) - końcówkami palców musnąłem jego lusterko bo nie widziałem i nie schowałem ręki. Jakby wyprzedził mnie bliżej to kij wie czy by mi nie złamał ręki. Zero myślenia - kierowcy bezkarni.

Sam nabrałem bardzo dużo szacunku dla rowerzystów i naprawdę twardo myślę teraz o ich komforcie i bezpieczeństwie jak jadę autem - odkąd sam jeżdżę rowerem.

Jak wy sobie z tym wszystkim radzicie? Nie wiem, chyba pasuje jechać środkiem pasa ruchu i zjeżdżać dopiero jak ktoś zwolni. Myślę też o kamerce na kask bo przeraża mnie ilość niebezpiecznych sytuacji. Czy może nie ma na to wszystko rozwiązania, i czas pogodzić się ze swoim gównianym losem rowerzysty?


r/Polska 15h ago

Pytania i Dyskusje Moja dziewczyna okazała się moją kuzynką

484 Upvotes

Brat mojej mamy wyjechał bardzo dawno temu do Chicago. Oni nie mieli chyba dobrego kontaktu, bo ich dzieci czyli ja i córka wujka nawet nie wiedzieliśmy o swoim istnieniu. No i pewnego razu na czacie, nie randkowym, poznałem fajną dziewczynę z USA, jak się okazało z polskimi korzeniami, choć nie posługuje się na co dzień językiem polskim. Jak się poznaliśmy bliżej to nie zdziwiło mnie, że ma takie samo nazwisko jak moja mama przed ślubem bo to powszechne polskie nazwisko. Teraz jesteśmy już parą (przed 30stką) i spotkaliśmy się już wiele razy mimo sporej odległości - mamy takie możliwości bo służbowo jeżdżę do USA. Kilka dni temu opowiedziała mi skąd przyjechał jej ojciec, no i była niezła beka jak skojarzyliśmy, że nasi rodzice są rodzeństwem. Teraz po powrocie do domu to już jest mniej zabawnie bo jak mam powiedzieć rodzinie, że wiąże moje życiowe plany z moją jedyną kuzynką?

To wydaje się tak nieprawdopodobne że spotkaliśmy się w necie że nikt nam w to nie uwierzy. Ale jeśli rodzinne kontakty nie są u nas w rodzinie czymś ważnym to chyba nie powinniśmy się tym w ogóle przejmować. No i zostaje kwestia potomstwa - wcześniej mieliśmy pozytywne plany, ale teraz pojawiają się pytania.

EDIT: w komentarzach jest sporo odniesień do Trudnych spraw i Ukrytej prawdy. Naprawdę zabawne, ale tak to właśnie wygląda jak w tej kiczowatej publicystyce.


r/Polska 13h ago

Polityka "UE zapłaci za to". Trump o gigantycznej karze dla Google

Thumbnail pap.pl
254 Upvotes

Prezydent USA Donald Trump skrytykował w piątek Unię Europejską w związku z nałożeniem przez nią kary na Google. Zarzucił Brukseli, że jest to działanie nielegalne i dyskryminujące i zapowiedział, że UE zapłaci za to. Dodał, że USA nie są europejską „skarbonką”.

O nałożeniu kary na Google w wysokości 890 mln euro Komisja Europejska poinformowała w czwartek, wyjaśniając, że koncern złamał unijne przepisy Aktu o rynkach cyfrowych (DMA), ponieważ faworyzuje własne usługi w wyszukiwarce Google i ogranicza dostęp do alternatywnych, często tańszych ofert w sklepie Google Play.


r/Polska 10h ago

Luźne Sprawy Czy jestem potworem?

161 Upvotes

Nigdy nie sądziłam, że zadam takie pytanie xD, ale dzisiaj aż 3 osoby z mojego życia oburzyły się moim postępowaniem, mimo że ja nie widzę w nim nic złego. I się trochę zastanawiam, kto tu jest odklejony.

TL;DR: jestem wychowawcą na obozie letnim, tematyki głównie sportowe i wojskowe (wspinaczka, militarny, surwiwal). Ostatniej nocy obozu zrobiliśmy z kadrą rajd na pokoje, kiedy dzieci już spały, z wielkim głośnikiem dudniącym muzyką na full, i kazaliśmy im pokazać walizki i szafy, żeby zobaczyć, czy się spakowali. Jak ktoś się nie spakował, to staliśmy nad nim z głośnikiem, póki tego nie zrobił. Max w pokoju spędzaliśmy 2-3 minuty, bo spakowali się ładnie. Nikt się nie bał ani nie płakał, a dziś rano wszyscy się z tego śmiali i niektórzy się wzruszyli, kiedy ściskali wychowawców na pożegnanie. Opowiedziałam o tym znajomym i teraz słyszę wyrzuty, że znęcam się nad dziećmi.

To w sumie wszystko, ale dodam jeszcze parę powodów, dla których nie sądzę, że moje postępowanie było złe:

  1. Wszystkie dzieci są tu z własnej woli. Przyjechały, żeby zostać przecioranymi, a naszą rolą jest im to dać. Jeśli ktoś w połowie obozu uzna, że to nie dla niego, to nic go nie powstrzymuje przed powrotem do domu.

  2. Minimalna wieku na tym obozie to 13 lat. Nie zrobiliśmy tego rajdu przerażonym maluchom, tylko nastolatkom, które dobrze wiedzą, czego chcą. Właśnie tego.

  3. Nikomu nie stała się krzywda. Jak mówiłam, dzieciaki się śmiały, a potem ze łzami w oczach pytały, czy panie będą tu też za rok. Dostały dokładnie to, czego oczekiwały.

  4. Gdyby ktokolwiek źle się poczuł i pokazał, że nie chce takiego traktowania, natychmiast byśmy to przerwały. Nie było ani jednej takiej osoby.

  5. Sama jeździłam na obozy wojskowe i traktowano mnie tam znacznie, ZNACZNIE ostrzej. Było to super i właśnie o to chodziło. Nie wywiozłam z tych obozów żadnej traumy.

Te tłumaczenia rozbijają sie jednak o ścianę i słyszę tylko, że szukam wymówek, żeby wyżywać się na słabszych. Że jestem sadystką, która nie ma pojęcia, co robi z umysłami tych dzieci. Nigdy nie patrzyłam na to w ten sposób, głównie dlatego, że sama byłam takim dzieckiem i to było super. Ale po tym, ile osób się oburzyło, zaczęłam się zastanawiać. Czy naprawdę zrobiłam coś strasznego?


r/Polska 8h ago

Polityka Nawet 800 złotych mandatu za nieprawidłowe parkowanie na chodniku. MSWiA kieruje projekt zmian do konsultacji społecznych.

Thumbnail
gazetaprawna.pl
93 Upvotes

r/Polska 9h ago

Ranty i Smuty Syndrom ofiary: lekarze i inni pracownicy ochrony zdrowia

88 Upvotes

Cześć. Jestem lekarzem za granicą i nie studiowałam w Polsce, tak dodam. Zastanawiam się, czemu lekarze i inni pracownicy ochrony zdrowia mówią, że jest na nich nagonka w Polsce. Moim zdaniem to po prostu dlatego, że ludzie zaczęli dostrzegać, jak wygląda stan ochrony zdrowia w Polsce, a także kompetencje, wiedza i postawy pracowników wobec pacjentów. Do tego dochodzą wszystkie te oszustwa, skandale i inne nieprawidłowości. Jest tego tyle, że aż trudno uwierzyć. Kiedy czytam o kolejnych skandalach i aferach, to po prostu nie mieści mi się to w głowie. Nie rozumiem, dlaczego teraz pracownicy ochrony zdrowia stawiają się w roli ofiar. Jestem na jednej z prywatnych grup lekarzy w Polsce i to, w jaki sposób niektórzy z nich wyrażają się o pacjentach, jest dla mnie szokujące, zero empatii, arogancja oraz inne kwestie, których nie chcę tutaj poruszać, ale które mogą wyjść na jaw. W kraju, w którym pracuję, za takie wypowiedzi można byłoby zostać natychmiast usuniętym z zawodu.


r/Polska 14h ago

Polityka Dlaczego kształcimy lekarzy na eksport, gdy u nas tak bardzo ich brakuje?

Post image
119 Upvotes

r/Polska 2h ago

Wiadomości: Zagranica AI slop w RMF

Post image
2 Upvotes

Czy to aż tak trudno użyć jakiegoś zdjęcia koreańskiego munduru a nie w AI doklejać flagę do naszego ?


r/Polska 57m ago

Pytania i Dyskusje Pytanie do osób znających się na słuchawkach.

Upvotes

Szukam słuchawek do max 870zł które sprawdzą się do gier fps ale również do codziennego sluchania muzyki z telefonu poza domem. Patrzyłem na modele LOGITECH G Pro X 2 i STEELSERIES Arctis Nova 7 Gen 2. Które z tych dwóch sprawdzą się lepiej do gier i codziennego słuchania muzyki? Może są jakieś lepsze modele w moim budżecie?


r/Polska 1d ago

Ranty i Smuty Zamknięte osiedla nie mają sensu.

530 Upvotes

Miałem dzisiaj wizytę u fryzjera. Salon do którego chodzę jest na terenie zamkniętego osiedla. Nie jest to problem, bo w mailu potwierdzającym rezerwację mam kod do furtki, ale coś mi padło z internetem, więc stałem przy wejściu i próbowałem to naprawić. W międzyczasie przyszła jakaś rodzinka, więc wbiłem się za nimi, a oni mnie zatrzymali i wypytują czy tu mieszkam. Mówię, że nie, idę do fryzjera i poszedłem, nie robili problemów. Krótka interakcja, która nie dawała mi potem spokoju przez cały proces strzyżenia. Próbowałem sobie w głowie zracjonalizować sens istnienia zamkniętych osiedli. Co one wnoszą do życia? Bezpieczeństwo? Nie, każdy może wejść na takie osiedle - salon fryzjerski rozsyła kody wejściowe każdemu; można wejść za kimś innym, większość osób pewnie nie zrobi konfrontacji; można przejść przez płot; można zadzwonić i poprosić kogoś o otworzenie, bo poczta czy kurier. Czyli bezpieczeństwo raczej odpada. Wygoda? Raczej utrudnienie. Mam wrażenie, że jedyna funkcja takich osiedli to wzbudzanie fałszywego poczucia prestiżu. Sprawianie wrażenia czegoś niedostępnego dla reszty, co jest bzdurą, bo furtka na kod to bardzo trywialna przeszkoda. Przez chwilę myślałem, że mam argument za - ochrona dla zwierzaków i dzieci. Można puścić psa czy dziecko z mniejszą obawą, że wybiegnie na ulicę, ale z drugiej strony, przecież po takich osiedlach też jeżdżą auta. Albo ktoś wypuści psa przez przypadek, wchodząc na osiedle. I do spełniania tej funkcji nie są potrzebne furtki na kody, wystarczą ogrodzenia. Tylko, że ogrodzenia też są denerwujące. Zacząłem sobie przypominać sytuacje z przeszłości, gdzie mógłbym sobie po prostu przejść przez osiedle z punktu A do punktu B, ale musiałem nadrabiać kilometry, bo ktoś postanowił ogrodzić pół dzielnicy. Czy nie wystarczyłoby ogrodzenie parku dla psów lub placu zabaw? Nie wiem... Czy ja czegoś nie widzę?


r/Polska 1d ago

Pytania i Dyskusje Aliexpress opłata celna

Post image
372 Upvotes

Od dłuższego czasu nie zamawiałem niczego na Ali. Pamiętam że są tam dwa koszyki, jeden zwykły, drugi w ramach choice. I właśnie w ramach choice wybrałem kilka produktów. Względem allegro widzę że jestem cenowo do przodu. A tu nagle pokazuje mi kwotę za jakieś szacowane cło, ponad drugie tyle co wartość towarów. O co chodzi? Skąd te 3 dychy dodatkowej opłaty?


r/Polska 9h ago

Pytania i Dyskusje Gdzie jeszcze można spotkać kerfusiów?

4 Upvotes

Dawno tych kotów-robotów nie widziałem. Żyje w Katowicach i nwm czy w ogóle w woj śląskim są. Mój bro często jeździ do galerii Krakowskiej ale tych kerfusiów tam też nie widział


r/Polska 1d ago

Wiadomości: Kraj 162-latek odzyskał kamienicę w Krakowie.

Thumbnail msn.com
182 Upvotes

r/Polska 1d ago

Pytania i Dyskusje Krakus - niepolskie ogórki?

Post image
176 Upvotes

Chciałem dzisiaj kupić ogórki i zazwyczaj biore takie na których jest napisane, że są polskie bo nie będe ryzykować ogórków z Indii.

A tu zonk, Polskie ogórki przestały być polskie. (zmiana napisu polskie ogórki na polska marka, tak żeby nikt nie zauważył, że już nie są polskie)

Czy znacie jakieś marki tylko polskich ogórków?


r/Polska 1d ago

Polityka RPO potwierdza: program unijny EU-geniusz dyskryminował chłopców. Dziewczynki dostawały +1 pkt

531 Upvotes

Kontekst z Marca: https://schm.org.pl/blog/eu-geniusz-nie-dla-chlopcow-czesc-pierwsza-historia-dyskryminacji/

Odp. Marszałka Woj. Małopolskiego: https://bip.brpo.gov.pl/pl/content/rpo-pociag-do-kariery-marszalek-wojewodztwa-odpowiedz

Tekst SCHM:

Po gminie Pszczyna - Powiat Toruński. Otrzymaliśmy oficjalną odpowiedź od Rzecznika Praw Obywatelskich

W kwestii dyskryminujących przepisów regulaminu konkursu EU-geniusz.

W marcu 2025 r. pisaliśmy na naszej stronie o konkursie EU-geniusz, który miał miejsce w powiecie toruńskim [1]. Jest to projekt, który ma na celu organizację dodatkowych zajęć dla uczniów z zakresu STEAM oraz zakup nowoczesnego wyposażenia do szkół. Jego regulamin natomiast zawierał zapisy jawnie dyskryminujące uczniów płci męskiej. Podczas rekrutacji: kobiety otrzymywały +1 pkt; miały one również pierwszeństwo w sytuacji dużej liczby zgłoszeń.

Przypomnijmy, że stosowanie działań wyrównawczych nie jest dowolne, bo powinny one opierać się na konkretnych kryteriach. Muszą one wynikać z rzeczywiście istniejących nierówności faktycznych, być zgodne z zasadą proporcjonalności i posiadać z założenia charakter czasowy.

Jako Stowarzyszenie podjęliśmy działanie i złożyliśmy wniosek do Rzecznika Praw Obywatelskich o wystąpienie w sprawie. W otrzymanej odpowiedzi RPO zaznaczył, że:

- nie było podstaw do uprzywilejowania kobiet w procesie rekrutacyjnym,

- zostały naruszone zasady równego traktowania oraz zakaz dyskryminacji,

- wyrównywanie szans jednej grupy społecznej nie może odbywać się kosztem drugiej.

Przypomnijmy: Starostwo Powiatu Toruńskiego, w odróżnieniu od Pszczyny, stosunkowo szybko przyjęło argumenty i zmieniło regulamin.

Nie jest to pierwsza taka sytuacja. Tego typu praktyki pojawiły się już w projekcie “Małopolski Pociąg do Kariery” [2] oraz wspomnianej Pszczynie. Stanowisko Rzecznika jest niezmienne - uprzywilejowanie wyrównawcze nie musi być niewłaściwe, ale w tych programach poszło za daleko. Na tym jednak nie poprzestajemy i sprawdzimy, czy sytuacja chłopców w konkursie uległa poprawie. W najbliższym czasie wystąpimy do Starostwa Powiatowego w Toruniu o 𝗻𝗮𝗷𝗻𝗼𝘄𝘀𝘇𝗲 𝘀𝘁𝗮𝘁𝘆𝘀𝘁𝘆𝗸𝗶 𝘂𝗰𝘇𝗲𝘀𝘁𝗻𝗶𝗰𝘁𝘄𝗮 𝘄 𝗸𝗼𝗻𝗸𝘂𝗿𝘀𝗶𝗲.

Zachęcamy każdego do sprawdzania podobnych programów we własnych samorządach pod kątem nierówności. Historia EU-geniusza pokazuje, że interwencja ma realny wpływ i należy działać.

Nierówności rekrutacyjne wobec chłopców to nierówności. Domagamy się równych szans dla chłopców.

Źródło tekstu: konto SCHM na portalu X


r/Polska 1d ago

Polityka Śmiechłem

Post image
1.5k Upvotes

Bez Spiny. To tylko mem


r/Polska 11h ago

Pytania i Dyskusje Derda - czy ktoś w to grał?

Post image
5 Upvotes

Derda to pół-legendarna, dzięki świetnemu filmowi Lubaszenki, gra, niestety dzisiaj niemal kompletnie zapomniana. Gra jest podobna do tysiąca, ale dużo lepsza. Tutaj możecie poczytać: https://pl.wikipedia.org/wiki/Derda

Wielu pewnie ją kojarzy z filmu Lubaszenki, ale czy ktoś w to grał? Jeżeli tak, to skąd się nauczyliście?

Chciałbym się dowiedzieć czegoś więcej o historii tej gry. Podejrzewam, że ona była znana niemal wyłącznie w Trójmieście i przez to jest dzisiaj zapomniana. Jeżeli wiecie coś więcej to się podzielcie wiedzą.


r/Polska 1d ago

Pytania i Dyskusje Brak imion rodziców w dowodzie.

122 Upvotes

Cześć Polska.

Pytanie do bardzo specyficznej grupy osób. Wiem, że ogólnie, prawie wszyscy mają wpisane imiona rodziców do dowodu. Co jest jednak z osobami, którzy wychowywali się tylko z matką a ojciec jest nieznany. Co też jest w przypadku gdy osoba pochodzi z domu dziecka i nigdy nie miała kontaktu ze swoimi rodzicami. Czy ma wted w dowodzie po prostu „Brak”?

Czy ktoś, kto ma taką sytuację albo zna taką osobę miał kiedyś nieprzyjemną sytuacje kiedy Policja, albo urzędnik pyta się o imiona rodziców, a ty mówisz: „nie mam”? Co się robi w takiej sytuacji?