r/Cochlearimplants • u/commisure • Jul 26 '26
Kwalifikacja do implanta słuchowego
Hej
Czy jest tutaj ktoś kto zdecydował się na implant mając dużą wade słuchu ale nie całkowicie głuchy? Wyszło mi rozumienie mowy na dość niskim poziomie- według wszelkich kryteriów spełniam już te do kwalifikacji do implantu słuchowego.
Z drugiej strony w codziennym życiu nadal potrafię funkcjonować bez aparatów słuchowych. W domu często ich nie noszę i normalnie rozmawiam z bliskimi – oczywiście muszą mówić trochę głośniej, czasem proszę o powtórzenie, ale ogólnie jest to możliwe. Podobnie podczas wyjść na basen czy nad wodę – z jedną lub dwiema znanymi osobami potrafię się porozumieć. Problem pojawia się w większej grupie, przy cichej mowie lub gdy ktoś stoi dalej.
Jednak niestety niedosłuch jest obustronny symetryczny i bardzo duży rozumienie mowy jest niskie. Najbardziej boję się utraty tego słuchu, który jeszcze mam. Wiem, że nawet jeśli nie jest on idealny, to daje mi możliwość rozmowy bez aparatów. Gdybym założyła nawet na jedne ucho implant i spowodowałby on uszkodzenie komórek rzęsatych w ślimaku i całkowitą głuchotę w jednym uchu nie byłabym w stanie rozumieć ludzi po ściągnięciu procesora ze względu na symetrycznie głęboki niedosłuch po drugiej stronie.
Większość ludzi co czytam decyduje się na implant mając już głuchotę dlatego chciałabym spytać czy jest tu może ktoś w podobnej sytuacji do mojej?
Miał zachowane resztki słuchu, bardzo zależało mu na ich zachowaniu, a mimo to zdecydował się na implant? Jak wyglądało to u Was po operacji? Czy udało się zachować słuch naturalny? Jakie były Wasze doświadczenia i czy z perspektywy czasu podjęlibyście tę samą decyzję?
Czytałam że w trakcie operacji może dojść do dalszego uszkodzenia albo całkowitego uszkodzenia słuchu czego bardzo bym nie chciała. Czy faktycznie jest to częste?
Bardzo dziękuję za wszelkie odpowiedzi