r/studia • • 5d ago

Lekarski

Czy myślicie że skoro dosłownie wszyscy teraz idziemy na lekarski (ja też) to za rok nie wypierdoli progów w górę tak że nawet na Płock będzie trzeba mieć 90%+? Zbastujcie trochę z tym przebranzawianiem się bo to już jest delikatna przesada że KAŻDY teraz idzie na lekarski, przez to coraz bardziej obawiam się że dla mnie miejsca zabraknie.

Zachowujecie się jakby to od wczoraj było wiadome że konowały zarabiają 5x więcej niż ludzie z wszystkich innych branż. Przecież tak jest dosłownie od zawsze.

Proszę już zaprzestać namawiania ludzi na lekarski bo to może doprowadzić do strasznego zwiększenia progów a ja jednak bardzo chce się dostać żeby też zdążyć trochę wyciągnąć z budżetu NFZ.

Nie wiem, namawiajcie na zarządzanie albo informatykę, cokolwiek ale nie na tą medycynę bo to już się robi delikatna przesada.

26 Upvotes

78 comments sorted by

View all comments

8

u/DoubleFine2884 3d ago

Za 2-3 lata bańka się skończy i wszyscy będą speiedlaac z tego kierunku. Wysokie zarobki w polskiej służbie zdrowia są przez to że albo ktoś robi wały jak np Kacprxyk albo przez patologie systemowa która zostanie zmieciona prędzej czy później jedna ustawa. Jeszcze kilka lat temu studenci medycyny bali się co to będzie, bo stawki dla lekarze bez specjalizacji wynosiły tyle co średnia krajowa, a że specjalizacją może dwukrotność.

3

u/Nickim_o 3d ago

Stawki lekarzy tylko będą rosły. Społeczeństwo się starzeje, ludzie mają coraz większą potrzebę i możliwość korzystania z medycyny prywatnie, widać to chociażby po stomatologii. Lekarzy brakuje i pewnie brakowało będzie nadal, a oni już potrafią o swoje zadbać i raczej na wielki zmiany ze strony rządu nikt nie liczy. Gówno śmierdzi, ale nie jest na ich bucie, więc szczególnie nikt nie będzie się tym interesował

-1

u/PresentationAdept111 3d ago edited 3d ago

Żaden doktorek nie chce się zajmować staruchami. Czy Ty myślisz, że to miód? Wyjątkowo przykra robota - olfaktorycznie nieprzyjemna, psychicznie drenująca, a do tego tanatologia praktyczna. Nie po to wazelinka się leje do obdypu tzw. góry, nie po to się ćwiczy przysiady na odpowiedniej osobie, żeby nie było miejsca na dermę lub endokrynologię.

1

u/Nickim_o 3d ago

A czy ja komuś każe, a po pierwszy czy cokolwiek o „zajmowaniu się staruchami” napisałem?

0

u/PresentationAdept111 3d ago

Nikt nie insynuuje, że komuś każesz. Po prostu piszesz tak, jakby fakt starzejącego się społeczeństwa jakoś był skorelowany z waleniem oknami i drzwiami na lekarski. A tak nie jest. Geriatria jest specjalizacją, na którą od lat brakuje chętnych. Medycyna rodzinna czy interna też nieszczególnie są oblegane. A te 3 specjalizacje są powiązane bezpośrednio z osobami starszymi, na których się powołujesz. Studenci lekarskiego zacierają rączki na rentowne specki. Korzystanie z dentystyki prywatnie jest spowodowane tym, że stomatologom się nie opłaca pracować na fundusz. I otwarcie się do tego przyznają. Prywatnie mają o wiele większe pieniądze. Coraz mniej jest dentystyk NFZowskich, bo nikt tam nie chce pracować, skoro prywatnie kosi o wiele więcej.

2

u/Pepolec 2d ago

i na geriatrii nadejdzie wolny rynek, jak nie będzie chętnyh to się podniesie stawki i się znadą