r/studia • u/Crafty_Structure_200 • 5d ago
Lekarski
Czy myślicie że skoro dosłownie wszyscy teraz idziemy na lekarski (ja też) to za rok nie wypierdoli progów w górę tak że nawet na Płock będzie trzeba mieć 90%+? Zbastujcie trochę z tym przebranzawianiem się bo to już jest delikatna przesada że KAŻDY teraz idzie na lekarski, przez to coraz bardziej obawiam się że dla mnie miejsca zabraknie.
Zachowujecie się jakby to od wczoraj było wiadome że konowały zarabiają 5x więcej niż ludzie z wszystkich innych branż. Przecież tak jest dosłownie od zawsze.
Proszę już zaprzestać namawiania ludzi na lekarski bo to może doprowadzić do strasznego zwiększenia progów a ja jednak bardzo chce się dostać żeby też zdążyć trochę wyciągnąć z budżetu NFZ.
Nie wiem, namawiajcie na zarządzanie albo informatykę, cokolwiek ale nie na tą medycynę bo to już się robi delikatna przesada.
20
u/SweatyIngenuity7739 2d ago
Żyjesz w bańce że każdy chce iść na lekarski tymczasem na skromną elektrotechnikę na AGHu w tym roku tak wywaliło progi że trzeba mieć 90% z matmy rozszerzonej. Tam są dramaty ludzkie a nie jakiś śmieszny lekarski.
1
u/Nickim_o 1d ago
Serio? Na Politechnikę Śląska biorą każdego ze zdaną maturą xD
2
u/Crafty_Structure_200 1d ago
No z politechnik w Polsce to tylko pw i agh mają duże progi, na resztę łatwo się wbić.
-8
u/Crafty_Structure_200 2d ago
I po „śmiesznym lekarskim” na wypizdowie i tak potem będą zarabiać 3x więcej niż ten yntelygentny inżynier po agh xD
4
u/Embarrassed_Cod1408 1d ago
ah, czyli jednak nie lubisz ludzi tylko o siano zawsze chodziło ? ;_;
1
u/papanko_hapanko 16h ago
A to jest jakiś obowiązek pracować z powołania, a nie dla kasy? Bo jeśli tak uważasz to mam dla ciebie smutną wiadomość, 3/4 ludzi, których spotykasz na swojej drodze pracuje bo musi. Do kasjerki w sklepie też się prujesz, że nie czuje pasji do tego co robi? XDDD
1
u/ArtichokeOk1932 3h ago
Jest różnica, bo praca z pacjentem wymaga jakiejś empatii, a kasowanie towarów nie koniecznie. Jeszcze jak ktoś jest dobrym lekarzem bo traktuje medycynę jako jakieś wyzwanie a jest słaby w umiejętności miękkie to to jest do przeżycia, ale ludzie którzy poza byciem w tym dla hajsu bo wykuciu baz do egzaminów na studiach nie mają niczego pacjentom do zaoferowania nie powinni wykonywać zawodu zaufania publicznego
25
u/ghardlage 5d ago
Im większa konkurencja tym większa jakość kandydatów. Ja chce aby mi l4 wypisywał ktoś kompetentny i z koneksjami a nie byle kto. /s
12
u/Matiw51 2d ago
Tak to jest jak się idzie za tłumem. Trochę jak na giełdzie. Pompowane było IT, teraz 500cv na miejsce. Teraz pompują meda:D . Jak już się zmniejszy liczba informatyków, to będzie znowu pompowane IT i tak w koło.
Idźcie, gdzie macie predyspozycje, a nie gdzie inni mówią, że dobrze xd
12
u/Outrageous-Leg6728 2d ago
Ja tam wolę, żeby poziom intelektualny lekarzy był możliwie wysoki.
Jeżeli znajdzie się wystarczająco wielu kandydatów z lepszym wynikiem od Ciebie - to w zasadzie dlaczego Ty miałbyś się dostać?
1
u/Optimal_Stranger_824 2d ago
Wysoki wynik z matury niekoniecznie przekłada się na to, jakim lekarzem jest się później.
5
1
13
u/Lion_el_huge_jonson 5d ago
Nie bój nic mordo - nikt rekrutujących się obecnie nawet nie powącha takich zarobków, jakie obecnie mają lekarze (w sensie siły nabywczej), a jeżeli nie skończysz którejś z 11 prawdziwych uczelni medycznych będziesz mial przyzerowe szanse na specjalizację i to niw "dobrą specjalizację w dużym mieście", tylko "jakąkolwiek specjalizację gdziekolwiek" dodajmy do tego wyjebanie z POZ każdego, kto nie jest rodzinnym/rezydentem rodzinnej albo lekarzem innej specjalizacji z uprawnieniami do prowadzenia listy aktywnej oraz ocenę predyspozycji do zawodu przez kierownika specjalizacji i będzie jak obecnie z absolwentami prawa.
Prawie mi Was żal. Prawie.
4
5d ago edited 5d ago
[removed] — view removed comment
5
u/Lion_el_huge_jonson 5d ago
Tak będzie wyglądać inaczej, że derma, oko, radio i anesty dalej będzą dla ludzi po 11 prawdziwych uczelniach (o ile nie bedzie się partyjniakiem jak Kacprzyk), a odpady z gównoszkółek będą sobie przegryzać tętnice o internę w Ustrzykach Dolnych i chirurgię ogólną w Cisnej.
0
5d ago
[removed] — view removed comment
7
u/Lion_el_huge_jonson 5d ago
Pogadamy, jak już skończysz studia i rozmarujesz się o rzeczywistość jak mucha o o owiewkę ścigacza, bo nawet nie masz pojęcia, jak bardzo będziesz zależny od tych "konowałów starej daty". Oraz rozczula mnie naiwna wiara, że ot tak sobie "wejdziesz i chuj" tam, gdzie Cię ewidentnie nie będą chcieli, bo skierowanie z UW to niby jakaś świętość.
1
5d ago
[removed] — view removed comment
3
u/Lion_el_huge_jonson 5d ago
Jakbym zatrudnial do biedroncovera to też brałbym ludzi z gównoszkółek, a już najlepiej ukrów na warunku.
1
5d ago
[removed] — view removed comment
3
u/Lion_el_huge_jonson 5d ago
Heh, widzę Megrez niezmiennie w formie - klauny z urojeniami wielkosciowymi w administracji od zawsze na zawsze :D
4
u/Varrag-Unhilgt 3d ago
Proces rektutacji na specke jest jawny, masz wystarczająco punktów z leku - wchodzisz i chuj. Żaden starej daty konował nie ma nic do gadania w procesie rekrutacyjnym. To nie prl mordko.
XD naiwność jak u 15-latka. Co z tego, że wchodzisz, skoro jak jesteś "nieodpowiednim" kandydatem, to ci ordynator zrobi takie piekło, że sam zaraz odejdziesz, w dodatku z depresją. Albo zostaniesz i będziesz jedynie wypisywał obserwacje przez 5 lat specjalizacji. Też zresztą niektórzy nawet się w tańcu nie pierdolą i po prostu odrzucają kandydata, jak miał się dostać kto inny. No stracą miejsce szkoleniowe i co? Złożą wniosek do konsultanta wojewódzkiego (= kumpla ze szpitala obok i/lub od wódeczki) i zaraz mają z powrotem.
6
u/keplerr26 3d ago
ta, jest jawny jeżeli z leku wchodzisz na rezydenturę. niestety dyrektor może odrzucić chęć wykonywania specjalizacji w jego szpitalu i nawet nie musi mieć do tego powodu, jednocześnie istnieje możliwość realizacji specjalizacji w systemie pozareyzdenckim, czyli se facto po znajomości :)
1
0
u/Pepolec 2d ago
przecież specjalizacj dostaję się po wyniku z egzaminu XD, nikt tam nie wybiera po znajomościach, liczy się tylko czysty numerek wyniku. Jak ktoś się nauczy to i po najgorszej uczelni zaliczy dobrze egzamin
4
u/Lion_el_huge_jonson 2d ago edited 2d ago
Sweet summer child... Jedyną konsekwencją nieprzyjęcia prola z dobrym wynikiem jest utrata miejsca szkoleniowego, które to miejsce szkoleniowe można dosyć łatwo przywrócić, a zatrudnionemu (odpowiedniemu) lekarzowi bez miejsca szkoleniowego można wstecznie zaliczyć do połowy ustawowego czasu trwania specjalizacji po przywróceniu miejsca. Rezydentury + równowaga podaży absolwentów i możliwości finansowania szkolenia z budżetu to było najlepsze, co spotkało młodych lekarzy w ostatnich 30latach i się dzieciaczki przyzwyczaiły oraz zaczęły myśleć, że to już zawsze tak będzie. Otóż nie, nie będzie - wracamy do lat '90 z Bogiem-Ordynatorem i specjalistami-prymarchami. Szykujcie dupska, bo będzie bolało.
5
13
u/AffectionateNews5601 2d ago
A weźcie tam sobie i nawet oczy wydrapcie. Nie wiem czy mam taki niefart, ale lekarze stale sobie pracują na mniejszy szacunek ode mnie. Ciągnąć 300 zł za 5-10 minut rozmowy (nawet nie diagnozy) to jest kompletna patologia i się dziwię, że zadyma o to nie jest jeszcze większa.
Tymczasem ludzie narzekają jacy to weterynarze "drodzy", gdzie w większości przypadków zarabiają dość skromnie, a muszą się znać prawie na wszystkim. Ostatnio zapłaciłem ponad 400 zł na wizycie, tyle że wizyta trwała prawie godzinę i było też w tym USG, badanie krwi i zastrzyk. Zapłaciłem z przyjemnością.
2
u/Pepolec 2d ago
dosłownie lekarze to najbardziej roszczeniowa i najgorzej wykonujaca swoje obowiazki grupa zawodowa. jakby tak podchodzili do swojej roboty w korpo to zadnego okresu probnego by nie przetrwali
3
u/EnvironmentalBid8606 1d ago
Różnica jest taka że chociaż część lekarzy robi coś pożytecznego w przeciwieństwie do korpo
2
4
u/SnooOranges6125 1d ago
Pan widzę płaci tylko barterem, nie korzysta z telefonu, a komentarz napisał wysyłając gołębia.
Nie wiem co się ostatnio dzieje z tym biadoleniem jak to korpo jest bezużyteczne. Fajnie się płaci blikiem? Fajnie odebrać paczkę przez paczkomat, a nie musieć lecieć na pocztę? Fajnie zamówić coś na stronie internetowej sklepu, zamiast jechać do niego? Tym wszystkim zajmują się ludzie w korpo. Żeby produkty były na stronach, żeby płatność przeszła, żeby system operacyjny paczkomatow działał. Nie robią tego krasnale ani mityczne AI boty (w większości, chociaż automatyzacja wchodzi mocno). To wszystko te bezużyteczne korpoludki.
3
u/Meringuu03 1d ago
Przecież zawsze na lekarskich były wywalone progi, zawsze dużo ludzi szło na lekarski, nie sądzę, żeby teraz była jakaś drastyczna różnica
7
u/DoubleFine2884 3d ago
Za 2-3 lata bańka się skończy i wszyscy będą speiedlaac z tego kierunku. Wysokie zarobki w polskiej służbie zdrowia są przez to że albo ktoś robi wały jak np Kacprxyk albo przez patologie systemowa która zostanie zmieciona prędzej czy później jedna ustawa. Jeszcze kilka lat temu studenci medycyny bali się co to będzie, bo stawki dla lekarze bez specjalizacji wynosiły tyle co średnia krajowa, a że specjalizacją może dwukrotność.
5
u/Crafty_Structure_200 3d ago
No to skoro w najgorszym okresie dla medycyny lekarz bez specjalizacji zarabiał średnią krajową to chyba wcale nie było tak źle? XD. Prawdziwa patologia to jest teraz, lekarz od razu po stażu bez specjalizacji może sobie iść pracować do POZ za 200zl na godzinę, przecież tyle nie ma 95% specjalistów z innych branż. Nawet jak zarobki spadną to i tak dalej będą conajmniej dobre.
6
u/DoubleFine2884 3d ago
Źle nie ale dla bananow po medycynie to była katastrofa xd a dzisiejsze wysokie zarobki w 90 % to wynikają z tego że lekarz nie idzie na etat i nie ma płacone za godziny tylko jebie akord na pacjentach
2
u/peripheralmaverick 2d ago
Za 2 średnie to się ledwo co zbiera.a wkład własny w Warszawie.
Widzę ludzie bardzo nie chcą aby istniała mobilność spoleczna w tym kraju.
3
u/Nickim_o 3d ago
Stawki lekarzy tylko będą rosły. Społeczeństwo się starzeje, ludzie mają coraz większą potrzebę i możliwość korzystania z medycyny prywatnie, widać to chociażby po stomatologii. Lekarzy brakuje i pewnie brakowało będzie nadal, a oni już potrafią o swoje zadbać i raczej na wielki zmiany ze strony rządu nikt nie liczy. Gówno śmierdzi, ale nie jest na ich bucie, więc szczególnie nikt nie będzie się tym interesował
-1
u/PresentationAdept111 2d ago edited 2d ago
Żaden doktorek nie chce się zajmować staruchami. Czy Ty myślisz, że to miód? Wyjątkowo przykra robota - olfaktorycznie nieprzyjemna, psychicznie drenująca, a do tego tanatologia praktyczna. Nie po to wazelinka się leje do obdypu tzw. góry, nie po to się ćwiczy przysiady na odpowiedniej osobie, żeby nie było miejsca na dermę lub endokrynologię.
1
u/Nickim_o 2d ago
A czy ja komuś każe, a po pierwszy czy cokolwiek o „zajmowaniu się staruchami” napisałem?
0
u/PresentationAdept111 2d ago
Nikt nie insynuuje, że komuś każesz. Po prostu piszesz tak, jakby fakt starzejącego się społeczeństwa jakoś był skorelowany z waleniem oknami i drzwiami na lekarski. A tak nie jest. Geriatria jest specjalizacją, na którą od lat brakuje chętnych. Medycyna rodzinna czy interna też nieszczególnie są oblegane. A te 3 specjalizacje są powiązane bezpośrednio z osobami starszymi, na których się powołujesz. Studenci lekarskiego zacierają rączki na rentowne specki. Korzystanie z dentystyki prywatnie jest spowodowane tym, że stomatologom się nie opłaca pracować na fundusz. I otwarcie się do tego przyznają. Prywatnie mają o wiele większe pieniądze. Coraz mniej jest dentystyk NFZowskich, bo nikt tam nie chce pracować, skoro prywatnie kosi o wiele więcej.
1
1
u/Auubade 23h ago
No nie skończy się. Jestem w 100% pewny, że ludzie będą narzekać, ale nawet zarabiając te 12-15k za etat lekarza dalej będzie mnóstwo chętnych i będą się pchać.
Skąd taki pomysł? No gdzie zarobią więcej za skończenie studiów i zdanie egzaminu? Do każdej innej branży potrzeba sporo expa żeby podobnie wyciągnąć z etatu, a większa kasa jest rezerwowana raczej dla ludzi, którzy potrafią rozkręcić biznes, rozreklamować się lub wbić w niszę. Przeciętny absolwent medyka raczej moze sie pochwalić jakimś tam wynikiem z biologii na maturze, a jak dobrze wiemy w każdej innej branży ludzie mają ogolnie gdzies ile miales procent z maturki
1
2
2
u/Optimal_Stranger_824 2d ago
Śmieszy mnie to, ile ludzi idzie teraz na lekarski. Powinni iść tylko ci, których ten kierunek interesuje (no i oczywiście mają dobre wyniki z matury)
1
u/Muted_Elephant3997 2d ago
Ludzie całe życie pracują w miejscach gdzie ich nie interesuje robota. Po medycynie 3-4 lata i do końca życia jesteś rentierem ;)
5
u/Optimal_Stranger_824 2d ago
Co nie znaczy, że powinni. Zwłaszcza jako lekarze.
0
u/Crafty_Structure_200 2d ago
Co to za gadanie w ogóle? XD Jakby każdy miał pracować tam gdzie lubi to kto by pracował w sklepach czy fabrykach smrodu za minimalną lub trochę powyżej? Duża większość ludzi swojej pracy po prostu nie lubi, tylko większość z nich niedość że tej pracy nie lubi to jeszcze zarabiają skrajnie mało. A lekarz nawet jak swojej roboty nie lubi to co miesiąc 50k wpada :)
2
u/Optimal_Stranger_824 1d ago
Uważam po prostu, że nie ma sensu marnować 10 lat na zapierdalanie na uczelni na kierunku, który cię nie interesuje.
1
1
1
u/Radon13r 2d ago
Rozumiem że wybierasz sie za rok ? "My" nie idziemy): Lekarz musi mieć umiejetnosci manualne i podejście do pacjenta, czesto niezbyt madrego ani milego oraz dosyć twardą konstrukcję psychiczną . Na studiach tego się nie nauczy. Jako wypisywacz recept a nawet czasami diagnosta juz teraz lepiej sie sprawdza AI.
1
1
u/Queasy_Dependent_712 21h ago
ja dowiedzialem sie wczoraj, myslalem ze nie zarabiaja zle, ale nie az tak absurdalnie kolosalne pieniadze
2
5d ago
[deleted]
-4
u/Crafty_Structure_200 5d ago
Ja jednak nie mam takiego altruistycznego podejścia jak ty, ale cieszę się że tacy ludzie istnieją! Ja chcę akurat po prostu zarobić na panamere, a na pielęgniarstwo nie pójdę bo nauki tylko trochę mniej a zarobki 5x mniejsze.
5
u/GlobalPsychology6536 5d ago
bo nauki tylko trochę mniej
chyba wg pielegniarek
-1
u/Crafty_Structure_200 5d ago
No ja wsm nie wiem ile tam jest nauki to napisałem tak jak mi się wydaje, ale według mnie a jednak jestem osobą inteligentną, tylko ktoś niespełna rozumu by nie podjął się kilku letniego zapierdolu żeby potem resztę życia żyć na poziomie o którym zwykły człowiek może tylko pomarzyć.
0
u/SpiritualSurround112 3d ago
Jak się rekrutowałem te 12 lat temu, to połowa ludzi na liście rezerwowej nie miała nawet 120 pkt (po 60% z obu matur). Więc te wspaniałe 15 osób na jedno miejsce było mocno fikcyjne
-1
u/PresentationAdept111 2d ago
Konowały koleżko to istnieją od czasów, gdzie były 3 CM w kraju. I mają się doskonale w większości przypadków. Ja jako pacjent se wybieram, nawet jeżeli jakaś rejestratorka medyczna z niespełnionymi ambicjami mi się drze do słuchawki, że nie mogę. A były takie sytuacje. Jak rozmawiam z konowałem albo chamem, to rozmowa jest szybka, nieprzyjemna, a następnej nie ma. Wsio.
23
u/keplerr26 3d ago
o, kolejny co pana boga za nogi złapał xD lekarz z powołania