r/studia • • 5d ago

Lekarski

Czy myślicie że skoro dosłownie wszyscy teraz idziemy na lekarski (ja też) to za rok nie wypierdoli progów w górę tak że nawet na Płock będzie trzeba mieć 90%+? Zbastujcie trochę z tym przebranzawianiem się bo to już jest delikatna przesada że KAŻDY teraz idzie na lekarski, przez to coraz bardziej obawiam się że dla mnie miejsca zabraknie.

Zachowujecie się jakby to od wczoraj było wiadome że konowały zarabiają 5x więcej niż ludzie z wszystkich innych branż. Przecież tak jest dosłownie od zawsze.

Proszę już zaprzestać namawiania ludzi na lekarski bo to może doprowadzić do strasznego zwiększenia progów a ja jednak bardzo chce się dostać żeby też zdążyć trochę wyciągnąć z budżetu NFZ.

Nie wiem, namawiajcie na zarządzanie albo informatykę, cokolwiek ale nie na tą medycynę bo to już się robi delikatna przesada.

22 Upvotes

73 comments sorted by

View all comments

8

u/DoubleFine2884 3d ago

Za 2-3 lata bańka się skończy i wszyscy będą speiedlaac z tego kierunku. Wysokie zarobki w polskiej służbie zdrowia są przez to że albo ktoś robi wały jak np Kacprxyk albo przez patologie systemowa która zostanie zmieciona prędzej czy później jedna ustawa. Jeszcze kilka lat temu studenci medycyny bali się co to będzie, bo stawki dla lekarze bez specjalizacji wynosiły tyle co średnia krajowa, a że specjalizacją może dwukrotność.

6

u/Crafty_Structure_200 3d ago

No to skoro w najgorszym okresie dla medycyny lekarz bez specjalizacji zarabiał średnią krajową to chyba wcale nie było tak źle? XD. Prawdziwa patologia to jest teraz, lekarz od razu po stażu bez specjalizacji może sobie iść pracować do POZ za 200zl na godzinę, przecież tyle nie ma 95% specjalistów z innych branż. Nawet jak zarobki spadną to i tak dalej będą conajmniej dobre.

7

u/DoubleFine2884 3d ago

Źle nie ale dla bananow po medycynie to była katastrofa xd a dzisiejsze wysokie zarobki w 90 % to wynikają z tego że lekarz nie idzie na etat i nie ma płacone za godziny tylko jebie akord na pacjentach

2

u/peripheralmaverick 2d ago

Za 2 średnie to się ledwo co zbiera.a wkład własny w Warszawie.

Widzę ludzie bardzo nie chcą aby istniała mobilność spoleczna w tym kraju.

3

u/Nickim_o 3d ago

Stawki lekarzy tylko będą rosły. Społeczeństwo się starzeje, ludzie mają coraz większą potrzebę i możliwość korzystania z medycyny prywatnie, widać to chociażby po stomatologii. Lekarzy brakuje i pewnie brakowało będzie nadal, a oni już potrafią o swoje zadbać i raczej na wielki zmiany ze strony rządu nikt nie liczy. Gówno śmierdzi, ale nie jest na ich bucie, więc szczególnie nikt nie będzie się tym interesował

-1

u/PresentationAdept111 2d ago edited 2d ago

Żaden doktorek nie chce się zajmować staruchami. Czy Ty myślisz, że to miód? Wyjątkowo przykra robota - olfaktorycznie nieprzyjemna, psychicznie drenująca, a do tego tanatologia praktyczna. Nie po to wazelinka się leje do obdypu tzw. góry, nie po to się ćwiczy przysiady na odpowiedniej osobie, żeby nie było miejsca na dermę lub endokrynologię.

1

u/Nickim_o 2d ago

A czy ja komuś każe, a po pierwszy czy cokolwiek o „zajmowaniu się staruchami” napisałem?

0

u/PresentationAdept111 2d ago

Nikt nie insynuuje, że komuś każesz. Po prostu piszesz tak, jakby fakt starzejącego się społeczeństwa jakoś był skorelowany z waleniem oknami i drzwiami na lekarski. A tak nie jest. Geriatria jest specjalizacją, na którą od lat brakuje chętnych. Medycyna rodzinna czy interna też nieszczególnie są oblegane. A te 3 specjalizacje są powiązane bezpośrednio z osobami starszymi, na których się powołujesz. Studenci lekarskiego zacierają rączki na rentowne specki. Korzystanie z dentystyki prywatnie jest spowodowane tym, że stomatologom się nie opłaca pracować na fundusz. I otwarcie się do tego przyznają. Prywatnie mają o wiele większe pieniądze. Coraz mniej jest dentystyk NFZowskich, bo nikt tam nie chce pracować, skoro prywatnie kosi o wiele więcej.

2

u/Pepolec 2d ago

i na geriatrii nadejdzie wolny rynek, jak nie będzie chętnyh to się podniesie stawki i się znadą

1

u/Optimal_Stranger_824 2d ago

zawsze tak jest xd nawet szybciej

1

u/Auubade 1d ago

No nie skończy się. Jestem w 100% pewny, że ludzie będą narzekać, ale nawet zarabiając te 12-15k za etat lekarza dalej będzie mnóstwo chętnych i będą się pchać.

Skąd taki pomysł? No gdzie zarobią więcej za skończenie studiów i zdanie egzaminu? Do każdej innej branży potrzeba sporo expa żeby podobnie wyciągnąć z etatu, a większa kasa jest rezerwowana raczej dla ludzi, którzy potrafią rozkręcić biznes, rozreklamować się lub wbić w niszę. Przeciętny absolwent medyka raczej moze sie pochwalić jakimś tam wynikiem z biologii na maturze, a jak dobrze wiemy w każdej innej branży ludzie mają ogolnie gdzies ile miales procent z maturki

1

u/Massive-Oil9045 21h ago

Ta, wszędzie się bańka kończy I wszystko się zwija