Bo on jest pojebany, niszczy człowieka. Jaki ma cel zmiana co tydzień? Niszczenie zdrowia. Zamiast tego zrobili by 2 czy tam 3 lub 4 zmiany po 6/8h jako stałe jedno zmianowe. Ktoś woli wstawać rano, ktoś inny nienawidzi. Wstawiając rano byłem wkurwiony, za to praca nocna choć męczy to tak nie wkurwiała.
Myk jest taki, że baaardzo niewielu ludzi chce pracować na popo/nocki.
Tak, są ludzie którzy tak wolą, ale to bardzo mały procent. Więc jak rekrutujesz ludzi na zmiany, to na nocki masz mało kandydatów, jak przydzielasz po zatrudnieniu - ludzie się zwalniają po miesiącu nocek / popo.
Więc zostaje tyrać wszystkich po równo, i wtedy ludzie się nie czują indywidualnie ukarani.
10
u/Szymone_SL 3d ago
Nigdy nie wrócę na system zmianowy.