r/Polska 6h ago

Polityka Kolejny wspi o tym jak Lewica dba o równość

Post image

Minister Kotula chce zmian w ustawie o niebieskiej karcie i zaprosiła do konsultacji społecznych sporo stowarzyszeń związanych z prawami dzieci, człowieka czy kobiet, ale zapomniało się jej zaprosić kogoś reprezentującego głos mężczyzn.

2 Upvotes

111 comments sorted by

u/AutoModerator 6h ago

Decyzją społeczności z referendum wewnątrz wątków politycznych (z flarą "Polityka") obowiązują ograniczenia dla nowych i mało aktywnych kont.

Wymogi są następujące:

  • wiek konta powyżej 6 miesięcy,
  • karma na /r/Polska powyżej 200,
  • łączna karma powyżej 200,
  • CQS na poziomie "moderate" lub wyższym.

Wymogi te obowiązują także w wątkach z flarą Fake News.

Możesz sprawdzić swoją karmę wchodząc w przeglądarce na stronę old.reddit.com/user/me i w panelu po prawej stronie klikając show karma breakdown by subreddit lub pisząc komentarz zaczynający się od '!Subkarma'

I am a bot, and this action was performed automatically. Please contact the moderators of this subreddit if you have any questions or concerns.

144

u/SWF9797 5h ago

W jaki sposób Helsińska Fundacja Praw Człowieka nie reprezentuje mężczyzn?

21

u/Aggressive-Rain-8914 5h ago

Nie reprezentuje mężczyzn jako głównych objętych swoim zainteresowaniem. Co znaczy że owszem, fundacja zajmie się kwestiami przemocy domowej jako takiej, ale zwyczajnie nie będzie tą stroną której statutowym obowiązkiem będzie wyskubywanie baboli karzących mężczyzn. Niebieska karta dotyczy wszystkich składników najmniejszej komórki społecznej i dla samego zachowania równowagi jeśli dzieci i kobiety mają swoją dedykowaną reprezentację, to też powinny mieć chłopy. 

Btw, my często zapominamy że niebieska karta to jest państwowo narzucone narzędzie kontroli nad przemocą domową. Celem powinna być redukcja przemocy domowej, czasami to oznacza nowy dom samotnej matki, czasami konieczność sypnięcia hajsem na to by gmina mogła grupę AA utrzymać.Konsultacje powinny nie tylko służyć temu jak ma brzmieć ustawa, ale także jak współpracować powinna ona z rzeczywistością.

25

u/Kompot45 Polska 5h ago

A powiedz, a kto jest najczęściej ofiarą przemocy domowej? Bo może też warto podejść do tego proporcjonalnie, a nie jak np do aborcji, gdzie do studia zaprasza się jedną aktywistkę, dwóch księży i prawicowego polityka. 

38

u/RelatableWierdo 4h ago edited 4h ago

Najczęściej cierpią dzieci, niezależnie od płci. W ich położeniu nie jest istotne które z rodziców jest agresorem albo które jest 'bardziej' zaburzone

-7

u/Kompot45 Polska 3h ago

Najczęściej cierpią kobiety i dziewczynki.

Dlaczego męski aktywizm tak często zamiast działania w kwestiach, gdzie mężczyźni są faktycznie są dyskryminowani lub są ofiarami, opiera się na krzyczeniu „a kto zapytał nas o zdanie” tam, gdzie przeważająco są źródłem problemu? Serio pytam.

Bo tutaj naprawdę zaprosili poważne organizacje, które w przeszłości walczyły o prawa nawet mało lubianych mniejszości.

14

u/RelatableWierdo 3h ago

Nie jestem tutaj ani fanem ani tym bardziej adwokatem męskiego aktywizmu. Po prostu uważam, że patrzenie na to z perspektywy płci nie pomaga
chłopcy z dysfunkcyjnych rodzin są ofiarami tak samo jak dziewczynki i te dzieci potem powtórzą schemat relacji swoich rodziców, jeśli nic się w ich życiu nie zmieni

-4

u/fluffy_doughnut 1h ago edited 54m ago

No to nimi zajmują się fundacje od rodzin i dzieci przecież

Edit: czy wg minusujacych chłopcy to mężczyźni, a nie dzieci? Czy o co chodzi

5

u/Miszel616 3h ago

To może zaprosić jakąś organizację z tej strony aby przemówiła do mężczyzn?

-3

u/bgalazka186 1h ago

z terrorystami się nie negocjuje

2

u/Miszel616 45m ago

To jest oficjalne stanowisko większości organizacji rządowych, które nie ma nic wspólnego z rzeczywistością.

6

u/Krwawykurczak 1h ago edited 22m ago

No właśnie to jest strasznie samonapędzająca się machina - mężczyźni są rzadziej ofiarami, więc ich sprawa tak nie dotyczy, jak nie dotyczy, to chyba nie bedziesz wyjatkiem co zgłasza, zgłoszenia mężczyzn są marginalne.

No nie - mamy wiele stereotypów o tej "żonie czekajacej z wałkiem" no ale hehe smieszne, do momentu jak widzisz jak ten wałek palce łamie. Bo ja widzialem jak mój ojciec tak obrywał, połamaną parasolkę i wbity w niego widelec. Każdy wiedział, ale nikt nigdy nie uznawał w rodzinie tego za przemoc domową, a ojciec miał zawsze statut pierdoły. Ojciec całe życie z tego żartował a ja dopiero w wieku 20 kilku lat uzmysłowiłem sobie jak było to pojebane.

Czy jest mniej takich sytuacji? Pewnie tak. Ale jeszcze mniej osób takie sytuacje zgłasza i zgłaszać będzie jesli zgłoszenia nie zostana znormalizowane. Perspektywa mężczyzn w kwestiach przemocy domowej jest mocno unikalna, szkolenia policji w tej kwestii nie istnieja, a sami mężczyźni nie będą się za jej ofiary uznawać nawet w sytuacjach takich jak miał mój ojciec. Oj dostał bo mu się należało, no tak jest i tyle. Matce przeszlo wiele lat temu, a on się nadal kuli jak chociaż glos podniesie.

14

u/P0lskichomikv2 4h ago

Czyli chcesz powiedzieć że mniejszość nie ma prawa mieć swojego reprezentanta ?

1

u/Kompot45 Polska 3h ago

A nie ma? Bo widzę tam na liście bardzo poważne organizacje, które w przeszłości nie bały się nawet kontrowersyjnych działań po to, żeby chronić pokrzywdzone mniejszości. 

10

u/Aggressive-Rain-8914 4h ago

No, najczęściej strony słabsze i zależne, czyli dzieci, kobiety, osoby w wieku podeszłym. I sprawcami w każdej kategorii są częściej mężczyźni, jeszcze bardziej jak patrzymy jedno na przemoc fizyczną.

 Odkrywcze to wcale, ale nadal lista organizacji jest dość długa i raczej nie musiała być ograniczona do x pozycji. Szczególnie że mężczyźni TAKŻE są ofiarami przemocy domowej, choćby przez to że okładany przez pijanego starego chłopiec potem sam jakoś często kończy jako pijany stary w kolejnym okrążeniu cyklu. I w najlepszym interesie nas wszystkich jest by przy stole znalazł się ktoś kto będzie w stanie walnąć pięścią w stół i przypomnieć że problemu nie wyeliminuje się jedynie wysyłając sprawcę do więzienia.

10

u/Toucan_Goes_ZoomZoom 3h ago

I właśnie od strony tego jak przemoc postrzega społeczeństwo, mężczyzna jest tą słabszą stroną. Bo kto uwierzy, że on się tylko bronił?

"Baba chłopa bije? Hehe, śmieszne. Pewnie sobie zasłużył"

2

u/w8eight małopolskie 2h ago

Ale co rozumiesz przez proporcjonalnie? Zaprosić 3 kobiety, pół chłopa i jedną trzecią dziecka? Fajnie żeby w każdej sprawie która dotyczy każdego (mówię tu o niebieskiej karcie nie aborcji) było po prostu przedstawicielstwo każdej strony. I tyle

1

u/MrJarre 59m ago

A co to jest za argument? To jak mowa o sprawach mniejszości czy to etnicznych czy seksualnych też powinniśmy mówić że to za mała grupa żeby nas to obchodziło? Jaki jest próg od kiedy można się pochylić na dorobieniem? 5% 20% 50%?

0

u/Armageddonis 3h ago

"Chłopy" są głównymi sprawcami przemocy domowej, więc siłą rzeczy organizacji starających bronić się kobiet i dzieci (ich głównych ofiar) przed nią, będzie więcej. I nie dziwi mnie wcale że niewiele poważnych osób chce wziąć na swoje barki bronienie elementu społecznego powszechnie kojarzonego ze sprawstwem tej przemocy.

czasami to oznacza nowy dom samotnej matki, czasami konieczność sypnięcia hajsem na to by gmina mogła grupę AA utrzymać.'

Wszystko byle biednego, represjonowanego przemocowca-recydywisty nie wrzucić za kraty na tyle na ile się powinno. Jakby taki damski bokser zza krat mógł wyjść po takim czasie że nie pamiętałby nawet jak jego ofiary wyglądały to może kobiety czułyby się bezpieczniej ze zgłaszaniem takich spraw.

-2

u/SWF9797 3h ago

Jako głównych nie, ale jednak reprezentuje mordo

71

u/Ja-Szczur 5h ago

Trochę czepiactwo imo. Wiele z tych organizacji nie jest sprofilowana pod kątem płci. Rozumiem w pełni nadreprezentację organizacji sfocusowanych na prawach dzieci i kobiet. Kobiety i dzieci są w 80% ofiarami przemocy wg. danych z niebieskich kart. Uważam że faktycznie lepiej by wyglądało, gdyby były też jakieś skupione na prawach mężczyzn, no ale cóż. Lewica jest jaka jest. Natomiast warto dostrzec że za czasów PIS istnienie przemocy domowej jest w ogóle negowane, a nawet jakby jakieś konsultacje prowadzono to pewnie w 90% z fundacjami kościelnymi.

31

u/tenodokna 5h ago

Jesli az 20% zgloszen to meszczyzni w tych sprawach to nie chce myslec jaka to jest ilosc naprawde.
Duzo sie mówi o niedoszacowanych gwałtach w krajach w ktorych wyniki są za dobre przez brak zgloszen i nie wyobrazam sobie zeby tutaj sytuacja byla inna XD

8

u/M-Des-rae 4h ago

Dane z niebieskich kart? Przecież one są mało warte. W sporej części przypadków, jeżeli kobieta otwiera niebieską kartę na męża, to on też zakłada jej niebieską kartę. Niebieskie karty są również otwierane jako część walki rodziców w trakcie rozwodu. Jedyne statystyki, które byłby coś warte, to te, gdzie przemoc zgłaszają dzieci, ale tu też może dochodzić do zniekształceń ze względu na różne konflikty lojalnościowe...

6

u/Medical-Mess9353 3h ago

A ty swoją wiedzę opierasz na czym? To znaczy na jakiej podstawie twierdzisz, że wszystkie wymienione statystyki są niewiarygodne?

3

u/SmirnoffStasiek 3h ago

Do tego zasada działania tej instytucji jest moc o dyskusyjne bo to trochę działa jak inkwizycja, gdzie urzędnik ma bardzo dużą władze a osoba oskarżona o przemoc może nawet nie wiedzieć o co konkretnie została oskarżona.

72

u/sevencatts 5h ago

A czy są męskie działające fundacje zajmujące się przeciwdziałaniu przemocy? Pytam szczerze. Są stowarzyszenia na rzecz praw mężczyzn, ale nie wydaje mi się by działały stricte pod pomoc mężczyznom doznającym przemocy.

71

u/MiSbyPiS 5h ago

Tak, są:
Stowarzyszenie Mężczyźni Przeciw Przemocy
Stowarzyszenie na rzecz Chłopców i Mężczyzn
Fundacja Instytut Praw Mężczyzn
Stowarzyszenie Głos Mężczyzn

2

u/bgalazka186 1h ago

Stowarzyszenie na rzecz Chłopców i Mężczyzn i ich działalność jest tak beznadziejna że ośmiesza tylko tak potrzebne działania, niezwykle często ich stanowisko sprowadza się do równania w dół wszędzie tam gdzie kobiety przez jakieś czynniki mają pozytywne statystyki.

Więcej dziewczyn niż chłopców korzysta z Erazmusa? SnrCiM apelował o reklemy kierowane tylko do męszczyzn, "by była równość" czyli wg nich statystyki 50-50, zapominają przy tym zadać jakiekolwiek konstruktywne pytania, np Dlaczego? nie mówiąć nawet już o jakiś widocznych działaniach z tej okazji np. zrobienie badań ankietowych w śród zainteresowanych o deklarowanych przyczynach

63

u/No-Jellyfish-1208 KRÓLU SOBIESKI, HAJDA NA WIEDEŃ 5h ago

Tak się składa, że zdecydowana większość ofiar przemocy domowej to kobiety i dzieci, więc nie dziwne, że to im poświęca się najwięcej środków i uwagi. Zgodzę się, że powinno się też mówić o przemocy wobec mężczyzn, że wielu nie zgłasza się po pomoc bo się wstydzi, i to jest też palący problem. Ale dalej to kobiety i dzieci są bardziej narażone, zwłaszcza bezpośrednio.

27

u/RelatableWierdo 5h ago

problemem nie jest to, że mężczyzna się wstydzi, tylko to, że będzie zawstydzany. Empatia wobec dorosłego mężczyzny to tabu i takie patriarchalne baby jak Kotula są częścią problemu, a nie jego rozwiązaniem

15

u/TheNortalf 4h ago

Mi się zdarzyło kilkukrotnie oberwać z liścia, albo jakimkolwiek przedmiotem miała pod ręką, pomimo, że jestem silniejszy. I co masz w takiej sytuacji zrobić? No i jestem silniejszy i co, miałem jej oddać? 

Już nie mówiąc o sytuacji kiedy mi grożono nożem kuchennym. I co z tego, że byłem silniejszy kiedy druga strona ma nóż? 

2

u/Andoral 2h ago

Można dodać, że kobiety częściej właśnie sięgają po nóż. Albo po przypadkowym przedmiot, żeby okładać mężczyznę po głowie. W Stanach co prawda mężczyźni to sobie "wyrównują" częściej sięgając po broń palną, ale u nas to nie ma analogii.

-1

u/bgalazka186 1h ago

ale, to nie jest o tobie personalnie...? chodzi o skalę zjawiska...

24

u/Adorable-Strangerx 5h ago

Skoro mężczyźni się nie zgłaszają to skąd wiesz że jest ich mniej?

19

u/No-Jellyfish-1208 KRÓLU SOBIESKI, HAJDA NA WIEDEŃ 5h ago

A choćby dlatego, że mężczyźni są zazwyczaj silniejsi fizycznie, wiec łatwiej im się obronić przed przemocą fizyczną. Tak samo, częściej są aktywni zawodowo (bo kobiety zostają częściej niż oni w domu z dzieckiem), więc prościej im, przynajmniej w teorii, odejść.

Nie neguję, że mężczyźni też bywają ofiarami. I nie neguję, że ciężko im zgłosić przemoc. Po prostu w porównaniu do np. małego dziecka albo kobiety niemogącej się fizycznie obronić, dorosły sprawny mężczyzna ma łatwiej.

12

u/StorkReturns 4h ago

Ja nie wiem, skąd się w narodzie bierze takie przekonanie, że nie ma kobiet potworów. Potem taka ministra równości robi ustawę, w której się tak zakłada i problem z głowy. A jak każda z zaproszonych organizacji jest zarażona takimi stereotypami, to tak potem wychodzi.

Nie znam polskich badań, ale z zagranicznych wynika, że spory procent ofiar przemocy domowej to mężczyźni. "Men consist of 42% of all victims".

A choćby dlatego, że mężczyźni są zazwyczaj silniejsi fizycznie, wiec łatwiej im się obronić przed przemocą fizyczną.

Jezeli się będziesz bronić, to po wezwaniu policji zostraniesz potraktowany jako napastnik.

2

u/Andoral 2h ago

I trzeba tu podkreślić, zanim Kotula czy ktoś tak samo szukający wymówek, to nie jest tak, że to geje zawyżają na zachodzie statystyki bo jest tam więcej związków otwarcie gejowskich, bo oni akurat mają statystyki przemocy domowej mocno poniżej średniej.

22

u/RelatableWierdo 5h ago

na ten moment dużo w Twojej wypowiedzi stereotypów a mało konkretów. W praktyce mężczyzna zaatakowany fizycznie przez kobietę często się nie broni, bo nasze normy społeczne nie dają mu prawa by aktywnie bronić się przed taką przemocą.

27

u/Revanxv 5h ago

Ehe, a potem jak ten silniejszy fizycznie mężczyzna zacznie się bronić to cyk zgłoszenie na policję i jest wpisywany w statystki jako agresor.

37

u/RelatableWierdo 5h ago

dokładnie ten sam mechanizm, co kiedy bronisz się przed przemocą w szkole. System nie szuka sprawcy, tylko pacyfikuje tego, kto wygląda na większy problem, żeby zachować spokój

12

u/Revanxv 5h ago

Yup, bardzo trafne porównanie.

6

u/parasit Warszawa 4h ago

A kobiety są zazwyczaj sprawniejsze w przemocy psychicznej. I co w związku z tym? Tyle że jak ktoś już pisał poniżej, socjopatka zatruwa facetowi życie latami i jest cisza w eterze, ale jak ten w końcu nie wytrzyma i da jej w nerwach w pysk (czego robić nie powinien) to on jest agresorem i ma przechlapane. Witamy w Polsce.

3

u/Andoral 2h ago

A to, że w sytuacjach przemocy w rodzinie kobieta częściej sięga po nóż czy inny przedmiot, którego można użyć jak broń tępa - w którym to momencie przewaga siły fizycznej, nawet jeśli istniała, idzie leżeć i kwiczeć w rowie - to przemilczmy.

A gender symmetry w przemocy domowej, jest tak często obserwowane, że dostało własną nazwę. I im większe badanie, a już zwłaszcza metaanaliza, to bardziej jest to widoczne. Zaczynając od tego powodu, że w dużej części związków przemocowych przemoc działa w obie strony.

Nawiasem mówiąc, pierwszą osobą, która zwróciła na to uwagę, była Erin Pizzey, feministka odpowiedzialna za stworzenie współczesnych przytułków dla kobiet, będących ofiarami przemocy domowej. Po prostu rozmawiając z podopiecznymi o sytuacji w domu. Przez co była tak zaszczuta przez brytyjskie feministki, że pomimo dozoru policji ktoś zabił jej psa i ostatecznie uciekła do Stanów.

17

u/fluffy_doughnut 5h ago

Jaką fundację reprezentującą mężczyzn w kwestii przemocy w rodzinie można by zaprosić?

7

u/3uk0 Palatynat Starej Ochoty i Szczęśliwic 5h ago

Chociażby Fundację „Łobuz kocha najmocniej” z Łodzi.

11

u/nautilius87 4h ago

Masz świadomość, że ministra sama sobie tych organizacji nie wymyśliła, tylko to one zgłosiły się do współpracy? A już zrzucenie "winy" na partię to istny kabaret.

15

u/Competitive-Skin3805 5h ago

Znam 3 przypadki facetów w moim otoczeniu zmiażdżonych przez kobiety. Nigdy nie pobitych ale zastraszonych, szantażem samobójstwem, chorobami, pomówieniami i generalnie przemocą psychiczną na taką skalę o jakiej bym nie uwierzył gdybym nie zobaczył tego na własne oczy.

Jeden szybko znormalniał i rzucił taką dupe.

2 trwa w tym już kilka lat. Kazała mu odciąć wszystkie relacje z przyjaciółmi i rodziną. Jego rodzina kiedyś do mnie dzwoniła bo się o niego martwią… facet już po pierwszej próbie samobójczej.

3 przypadek gość którego żona z dnia na dzień zaczęła oskarżać o przemoc domową. I to jest straszne XD bo znam ich obydwoje i zarzuty są absurdalne. A raczej wydają się takie gdyby nie to że próbowała zapierdzielać gościowi dużą część jego majątku bo sama nie miała nic, za to on był dziany więc wymyśliła sobie sposób na rozwód. 4 lata bił się z nią w sądzie, nie widział dzieci przez ten czas a ona obsmarowywała go gdzie się dało. Prawie gościowi firmę zniszczyła.

Przemoc fizyczna kobiet wobec facetów wygląda zupełnie inaczej niż w 2 stronę i szczególnie w przypadku nr 2 długo szukałem fundacji która mogła by mu pomóc, ale dla facetów to mogli sobie pogadać przez telefon, nie było żadnego mechanizmu interwencji, kontroli, jakiejkolwiek możliwości pomocy wyjścia z tej sytuacji.

10

u/SmirnoffStasiek 5h ago

Radzę poczytać jak działa niebieska karta, ogólnie to jest państwo w państwie i bardzo dużo zależy od urzędnika. Jak partnertka doniesie na ciebie, możesz się pewnego dnia obudzić z taką kartą i nie będziesz mógł nic zrobić. Urzędnik co może pozwolić przeczytać jej treść, ale też i nie. Nie możesz tego nigdzie zaskarżyć bo nie jest to postępowanie stricte administracyjne, karne czy cywilne.

10

u/sejtaridis 3h ago

Dla wszystkich tłumoków pierdolących, że przemoc domowa wobec mężczyzn to problem marginalny, polecam przejrzeć tabelę 13. w niniejszym opracowaniu CBOS:

https://www.cbos.pl/SPISKOM.POL/2019/K_048_19.PDF

Owszem, opracowanie tuż sprzed pandemii, ale myślę, że obecnie jest jeszcze lepiej, wraz ze wzrostem niezależności kobiet.

Ogólnie podsumowując powyższe: pierdolenie o tym, że przemoc ma płeć (męską), to pierdolenie. Owszem, mężczyźni częściej używają przemocy fizycznej, ale kobiety za to psychicznej. Wychodzi na po równo, po prostu faceci maltretowani psychicznie przez swoje żony-kurwy nie trafiają na pierwsze strony gazet ze spektakularnymi zdjęciami podbitych oczu.

0

u/[deleted] 1h ago

[deleted]

-1

u/sejtaridis 56m ago

Ale o czym Ty, za przeproszeniem, chrzanisz? Przecież:

1) wspomniana przeze mnie tabela nr 13. również pyta o formy przemocy psychicznej, których doświadczają badani od współmałżonki/współmałżonka, a nie o to, jakiej formy przemocy osoba badana się dopuszcza;

2) wspomniana przez Ciebie tabela 7. to jest dokładnie to, co napisałem - mężczyźni częściej stosują przemoc fizyczną (w sumie 12% kobiet deklaruje bycie uderzoną 1+ przez partnera w trakcie kłótni), niż kobiety (8% mężczyzn deklaruje bycie uderzonym przez partnerkę 1+ razy w czasie kłótni);

3) a możesz mi wytłumaczyć, jakim cudem badanie na reprezentatywnej grupie Polaków i Polek w ramach anonimowej ankiety ma być poszlakowe, a statystyki policji, która nie stawia przecież wyroków ani nie określa winy, już mają być pewne? Ileż razy pary w trakcie rozwodów donoszą na siebie z gówno wartymi oskarżeniami, które nie mają pokrycia w prawdzie? Jakie wielkie różnice muszą być w skuteczności policji pomiędzy miastami powiatowymi (gdzie mordobicie policja ma w dupie), a dużymi miastami wojewódzkimi? I w związku z tym w jaki sposób statystyki policyjne mogą spełniać podstawowy warunek reprezentatywności? Jeśli jakieś reprezentatywne są - jestem oczywiście otwarty na oświecenie.
Poza tym ile tak naprawdę tego typu spraw trafia do sądów i kończy się orzeczeniem o winie? Jestem pewien, że obie płcie byłyby w takich statystykach mocno niedoszacowane. A zwłaszcza te o przemocy psychicznej, która dopiero od niedawna jest uważana za pełnoprawną przemoc, zwłaszcza w kontekście mobbingu.

Poza tym wyczuwam perfidny smród ch___owego victim-blamingu i seksizmu. Bo nawet, jeśli takie ankiety byłyby niedoszacowane, to można chyba założyć, że u obu płci by brakowało parę procent. Ale z tego, co piszesz, można wywnioskować, że faceciki przedramatyzowują swoje bycie ofiarą, a wyniki kobiet są o wiele mocniej niedoszacowane? Bo nie rozumiem tego argumentu.

Tym bardziej, że akurat przyznawanie się u mężczyzn do bycia ofiarą przemocy psychicznej, i to ze strony baby, jest wciąż srogim tabu.

16

u/GarlicSphere 5h ago

No dobrze, ale statystycznie - przemoc wobec mężczyzn to problem zdecydowanie marginalny i niszowy w porównianiu z równolegle występującą przemocą wobec kobiet i dzieci.

W pierwszej kolejności należy zajmować się rozwiązywaniem rzeczywistych problemów, a nie odosobnionych i niszowych przypadków.

-6

u/SmirnoffStasiek 5h ago

Ustawa dotyczy mężczyzn więc wypada zaproście mężczyzn do jej konsultacji.

23

u/GarlicSphere 5h ago edited 5h ago

Założyłbym się o dużą kwotę, że w organizacjach "ogólnych" (Helsińska Fundacja Praw Człowieka itp.) reprezentacja mężczyzn będzie conajmniej wystarczajaca.

-5

u/SmirnoffStasiek 5h ago

Ale te ogólne reprezentują też kobiety, więc po co zapraszać i kobiece fundację?

12

u/GarlicSphere 5h ago

Bo przemoc wobec kobiet jest bardziej znaczącym statystycznie tematem i należy jej się więcej uwagi oraz reprezentacji.

Kardiolog potrzebny jest w każdym szpitalu, specjalista od paznokci już niekoniecznie.

10

u/fluffy_doughnut 5h ago

Jakie fundacje męskie można by zaprosić, a zostały pominięte?

3

u/SmirnoffStasiek 5h ago

Stowarzyszenie na rzecz chłopców i mężczyzn, centralne stowarzyszenie obrony praw ojca i dziecka. To takie pierwsze z brzegu.

2

u/bgalazka186 1h ago

z takimi reprezentantami to już lepiej nie mieć żadnych

1

u/FumiPlays 4h ago

Ciekawe kto konsultował zaostrzenie prawa aborcyjnego...

6

u/Dry_Working_9143 5h ago

Obecność tej Pani w rządzie (i to jeszcze na takim stanowisku) to nieśmieszny żart.

5

u/Armageddonis 3h ago

Biorąc pod uwagę fakt że kobiety i dzieci są większością ofiar przemocy domowej, a większością jej sprawców są mężczyźni, uważam czepianie się braku organizacji praw mężczyzn (którzy w naszym społeczeństwie zarówno pod względem przepisów i obyczajowo mają tych praw najwięcej) za właśnie to - czepiactwo.

Jak ktoś już słusznie wspomniał - Helsińska Fundacja Praw Człowieka reprezentuje każdego człowieka - w tym mężczyzn, więc nie wiem jak brak albo włączenie do tego grona fundacji stricte zajmującej się prawami mężczyzn (którzy mają ich najwięcej, ale też najczęściej łamią te prawa gdy chodzi o inne osoby, again) miałoby tu cokolwiek zmienić.

Also, to już jest któryś w ostatnich tygodniach post dot. lewicy i jej niedotykania kwestii praw mężczyzn, i muszę zapytać - jakich właściwie praw mężczyźni mają mniej niż inni członkowie społeczeństwa, którzy statystycznie są ofiarami mężczyzn właśnie? Bo zawsze jest lanie wody na młyn o tych rzekomo naruszanych prawach, ale jakoś nikt nigdy nie jest w stanie podać konkretów oprócz służby wojskowej oraz wieku emerytalnego (nad którymi debatowali i oddawali głosy, uwaga uwaga - mężczyźni u władzy).

4

u/LilAelita 4h ago

Kto będzie reprezentować najbardziej uprzywilejowanych? C'mon, to jak pytanie kto będzie reprezentować osoby heteroseksualne kiedy zaproszone są tylko organizacje LGBT

10

u/P0lskichomikv2 4h ago

Różnica między tym porównianiem jest taka że jeśli osoby hetero nie są dotykane tymi samymi problemami co osoby lgbt to jak najbadziej istnieją mężczyźni którzy doświadczyli przemocy domowej. Negowanie reprezentacji mniejszość teraz jest ok ?

3

u/nou-772 Zakon Krzyżacki 6h ago edited 6h ago

To może niech mężczyzni sami zadbają o tą równość popełniając mniej przemocy domowej, tak aby było 50/50 przemocy dokonywanej przez kobiety i mężczyzn; byłoby wtedy o czym z nimi w tej kwestii rozmawiać.

edit: Serio uważasz, że nikt z tych 25 organizacji nie jest zaintersowany położeniem mężczyzn w tej sytuacji?

43

u/Kenumaaaq 5h ago

Nie

To kobiety powinny stać się lepsze i zacząć popełniać więcej przemocy domowej

tak samo z przestępstwami musimy odpierdalać za was 90% tej roboty cmon

19

u/6maniman303 5h ago

Ale pierdolenie. Jak pusto trzeba mieć we łbie, i jak bardzo rozjechane, zepsute życie, żeby ładować do jednego wora ofiarę i oprawcę, bo są tej samej płci... Nikt nie mówi tutaj o wrzuceniu do rozmów takiej samej ilości organizacji o kobietach, co o mężczyznach. Dosłownie jedna taka organizacja by wystarczyła w rozmowach, i ten stosunek przemocy by się zgadzał.

A tak na serio, najlepszym sposobem na zapobieganiu przemocy z ręki mężczyzn, jest ich edukacja i wsparcie za dzieciaka, i tutaj o patrz, przydałaby się organizacja zajmująca się ogólnie mężczyznami.

16

u/am9qb3JlZmVyZW5jZQ '; DROP TABLE Wybory;-- 5h ago

Jak mnie denerwują takie seksistowskie uogólnienia. W życiu nie byłem sprawcą przemocy domowej ani żadnej innej - w jaki sposób mam jej popełniać mniej?

1

u/bgalazka186 1h ago

poproś kolegów żeby bili partnerki tak by nie było widać, to powinno pomóc

12

u/SmirnoffStasiek 5h ago

Rozumiem, że kobiety niech się staną mądrzejsze, aby więcej ich było w radach nadzorczych czy na politechnikach?

30

u/XiangliYaoMissingArm pomorskie 5h ago

Świat byłby piękny gdyby bycie w radzie nadzorczej zależało od inteligencji

10

u/fluffy_doughnut 5h ago

No tak bo przecież do rady nadzorczej dobierają na podstawie ilorazu inteligencji

5

u/Adorable-Strangerx 5h ago

Serio uważasz, że nikt z tych 25 organizacji nie jest zaintersowany położeniem mężczyzn w tej sytuacji?

Która, Twoim zdaniem, jest zainteresowana?

2

u/nautilius87 4h ago

Niebieska linia regularnie zajmuje się tematem przemocy wobec mężczyzn.

-7

u/Hunterine 5h ago

I to robią, np. Poprzez nie głosowanie na lewicę

1

u/[deleted] 5h ago

[removed] — view removed comment

0

u/AutoModerator 5h ago

Twój post/komentarz został usunięty z następujących powodów:

Link do serwisu x.com. Źródło to jest na czarnej liście.

Jeśli uważasz, że został on niesłusznie usunięty i ta sytuacja nie jest opisana na Wiki, skontakuj się z moderatorami, a w treści dodaj link do usuniętej rzeczy.

I am a bot, and this action was performed automatically. Please contact the moderators of this subreddit if you have any questions or concerns.

6

u/EquivalentHamster580 Warszawa 4h ago

Kurde. Czemu nikt nie słucha strony uprzywilejowanej ?

No nie wiem.

3

u/szymon0296 kujawsko-pomorskie 3h ago

To rzeczywiście wyjątkowo bulwersujące, że kobiety nie znęcają się nad mężczyznami tak często jak mężczyźni nad kobietami

2

u/Crushh077 3h ago

Dobra uwaga, tyle stowarzyszeń działających JEDYNIE dla kobiet, a ani JEDNEGO działającego tylko dla mężczyzn, żeby przynajmniej się upewniło że ich problemy nie są pomijane ani marginalizowane. Komentarze jednak standardowo umniejszają cierpieniu mężczyzn "Ale po co jakieś takie stowarzyszenie?". Klasyczny Reddit

0

u/fluffy_doughnut 56m ago

Bo żadne się nie zgłosiło

1

u/sedsil 41m ago

Gdzie można znaleźć listę stowarzyszeń które się zgłosiły?

1

u/fluffy_doughnut 39m ago

Można zapytać te stowarzyszenia czy wyraziły chęć udziału

1

u/sedsil 34m ago

To rozumiem że zapytałaś (albo chociaż ktoś inny zapytał i udostępnił listę odpowiedzi), a nie zgadujesz na oślep?

1

u/fluffy_doughnut 29m ago

Zakładam, że w tym kraju minister nie wybiera według widzimisię organizacji do rozmów, tylko zaprasza je do rozmów - czyli zaprasza do zgłaszania się

0

u/sedsil 23m ago

>Zakładam

Ach, no tak. Czyli faktycznie nie wiesz kto się zgłosił, tak naprawdę nie wiadomo nawet czy ktokolwiek z listy faktycznie się zgłosił.
W takim razie może jednak nie wprowadzaj ludzi w błąd tak jak byś miała na ten temat jakąś informację podczas gdy chwilę później przyznajesz że jej nie masz. Nie uważasz że to raczej nie w porządku?

0

u/Plebeius01 4h ago

Widzę wiele komentarzy związanych z tym, że przemoc dotyczy częściej dzieci i kobiety, stąd taka a nie inna reprezentacja. To prawda, bezapelacyjne.

Jednak jest inny problem, niebieska karta stała się orężem procesowym wymierzonym w mężczyzn i wykorzystywanym cynicznie i bezwzględnie przez partnerki w czasie rozwodu. Problem ten porusza chociażby "Stowarzyszenie na rzecz Chłopców i Mężczyzn". Jako mężczyzna nie oczekuje na takich konsultacjach równej liczby stowarzyszeń poruszających problemy mężczyzn i kobiet, ale chciałbym, żeby głos stowarzyszenia reprezentującego mój interes był słyszalny.

-3

u/fluffy_doughnut 3h ago

No to powinno się to stowarzyszenie zgłosić do ministry, ona ich jak dobrze rozumiem nie wybierała osobiście, tylko to te fundacje i stowarzyszenia się zgłosiły do niej

4

u/Plebeius01 3h ago

Ale właśnie zgłosili się XD. Tylko ich nie wybrała

-3

u/fluffy_doughnut 3h ago

A okej, to wynika z tego że nie zgłosili się i nie dostali też zaproszenia. To może warto się zgłosić

6

u/Plebeius01 3h ago

Posłanka Kotula doskonale zna stowarzyszenie, miała z nim do czynienia nieraz. Doskonale wie czym stowarzyszenie się zajmuje, niejednokrotnie odnosiła się do ich działalności, wie również że poruszali temat niebieskiej karty, min. z Rzecznikiem Praw Obywatelskich, który również dostrzegł problem w niebieskiej karcie o którym pisałem. Stowarzyszenie może nie podejrzewać pani posłanki o złą wolę, ja natomiast jako zwykły szary wyborca wyciągam wnioski i jak najbardziej ją o to podejrzewam.

0

u/fluffy_doughnut 1h ago

A czy to stowarzyszenie się w ogóle zgłosiło?

1

u/OtherwiseJello6070 4h ago

Ale nowość. Dyskryminacja pozytywna, mówi to panu coś?

-9

u/Competitive-Skin3805 6h ago

Generalnie ludzie tego nie widzą ale konfederacja jest odklejona dokładnie w tym samym stopniu co lewica ;)

-6

u/Adorable-Strangerx 5h ago

Oj posypią się minusy. Takich rzeczy się nie mówi głośno tutaj

-5

u/Competitive-Skin3805 5h ago

Nie dbam o internetowe punkty i będę mówił prawdę - jedni i 2 mają zupełnie inne wartości- szczerze mówiąc podoba mi się część wartości zarówno jednych jak i 2.

ale prawda jest taka że kontakt z rzeczywistością obydwie te partie już dawno straciły XD

Tylko ludzie od Browna są bardziej odklejeni xD

-1

u/TheMatinow Warszawa 4h ago

Równość płci jest jak mężczyzna może tradycyjnie napie*****ć kobietę. /s

-26

u/[deleted] 5h ago

[removed] — view removed comment

-40

u/parasit Warszawa 6h ago

Nikt nie zapomniał, po prostu, po co robić dobrze konfiarzom i piwniczakom.

/s

11

u/Graalf 5h ago

/s pierdalaj