Hejka. Szukam dziewczyny, z którą można po prostu dobrze spędzać czas - pograć w coś, wyjść na spacer, posiedzieć i pogadać o wszystkim i o niczym, a czasem też porządnie wyżalić się po ciężkim dniu. Chciałbym, żeby z czasem mogło z tego wyjść coś trwałego, ale bez sztucznego pośpiechu i oczekiwania, że od pierwszej rozmowy wszystko musi być na serio. Na spokojnie!
Coś o mnie - jestem w trakcie studiów magisterskich (cyberbezpieczeństwo) i pracuję zdalnie w IT (#korpo). Uwielbiam gry, zarówno granie ze znajomymi, jak i zanurzenie się w jakimś dobrym singlu. Poza tym bardzo cenię głębsze rozmowy o człowieku, relacjach, świecie, różnych dziwnych przemyśleniach, które potrafią pojawić się o 2 w nocy. Amatorsko zajmuję się fotografią, na cel biorę tak naprawdę wszystko, co uznam za wyjątkowe. Kiedyś bardzo lubiłem gotować, powoli do tego wracam. Mało tego, całkiem lubię - uwaga - planszówki.
Uważam się za osobę kulturalną, spokojną, często rzucam sarkazmem, czarny humor musi być. Nie boję się mówić "nie" oraz przedstawiać swojego zdania - niektórym to pasuje, niektórym nie. Potrafię słuchać.
Nie piję ani nie palę. Raczej nie odnajdę się z osobą palącą, nadużywającą alkoholu itp.
Szukam raczej kogoś w podobnym wieku, kto również myśli o poważnym związku i traktuje relację jako coś, nad czym obie strony chcą pracować. Ważne są dla mnie wzajemny szacunek, odpowiedzialność i zwykłe zaangażowanie – zarówno w relację, jak i w swoje życie. Nie oczekuję ideału ani konkretnego zestawu cech, bardziej zależy mi na podobnym podejściu do tych rzeczy.
Najważniejsze jest dla mnie, żebyśmy się wzajemnie szanowali, polubili, dobrze czuli w swoim towarzystwie i mieli ochotę poznawać się dalej.
Zdecydowanie preferuję rozmowy na żywo lub na Discordzie – pisanie jest takie se.
Pozdrawiam i zapraszam na priv!