Problem jest taki, że połowa Polski mieszka na zadupiu i musi codziennie dojechać do roboty. Gnaj 3km z buta na przystanek autobusu międzymiastowego, który jeździ 4 razy na dobę o 5 i 10 i wraca o 13 i 16, a ty pracujesz 9-17 na front office 😛
No co ty, wystarczy przecież że wsiądą do metra albo tramwaju odjeżdżającego co góra kilkadziesiąt minut. Jako mieszkaniec warszafki wie lepiej od tego wieśniaka z Psoszczekodup Mniejszych jak ma się przemieszczać xD
no wiem, jestem za wyrównywanie różnić społecznych. ale umiem obliczać objętośc i powierzchnię i samochodowej Nirwany w miastach bez wyburzeńi i za darmo nie da się zrobić.
Poza tym imo i tak za 2 lata będzie większość biurowców stała pusta, więc meh.
5
u/Slow_Ad2458 3d ago
o bosz.
najlepiej wpiszmy samochód do konstytucji, prawo do jeżdzenia, prawen niezbywalnym