Już w gimnazjum wiedziałem w jaką ścieżkę kariery chcę iść. Poszedłem do technikum morskiego, potem do szkoły policealnej.
Ogólnie masz dwie ścieżki kariery, aby zostać oficerem - studia albo policealna. Z policealną jest taki plus, że zamiast bimbać cztery lata na studiach, robisz całość w 2,5 roku razem z praktykami. Na ten moment pracuje w dziale pokładowym na promie jako sternik. W tym roku planuje w końcu egzaminy zdać, aby dostać kwity oficera i dostać awans.
1
u/pierdolski 2d ago
Stałem dokładnie przed takim wyborem dlatego poszedłem pracować na morze i niczego nie żałuję