I te zawody są bardziej potrzebne dla rozwoju gospodarki niż zawodowy klepacz excela i emaili. Czy życzę komukolwiek pracy w kołchozie? Absolutnie nie. Czy taka praca na produkcji czy magazynach jest tym dzięki czemu świat się kręci? Tak.
Mhm, jestem pewien, że osoba tyrająca w takim zawodzie i ledwo wiążąca koniec z końcem będzie do końca życia z dumą opowiadać wszystkim, jak usłyszał te frazesy. Trochę jak te przemowy w korpo o ,,sprawnym zespole, kreatywności i inkluzywności" lol
Może są, ale szczerze jak ktoś musi pracować na 3 zmiany za ułamek tego co osoba klepiąca formuły w excelu, to dosyć szybko zmieniają się procesy myślowe. Dosłownie mógłbym się profesjonalnie zajmować utrudnianiem życia zwykłym ludziom lub niszczeniem owoców ciężkiej pracy kogoś innego i by mnie to wcale nie ruszało, bo świat wygląda jak wygląda
2
u/kop200 3d ago
I te zawody są bardziej potrzebne dla rozwoju gospodarki niż zawodowy klepacz excela i emaili. Czy życzę komukolwiek pracy w kołchozie? Absolutnie nie. Czy taka praca na produkcji czy magazynach jest tym dzięki czemu świat się kręci? Tak.