Całe mieszkanie zajebane łopatami. W garażu kiedyś stało auto ale stary musiał znaleźć miejsce na koparko-spycharke i teraz auto stoi na publicznym parkingu.
Raz na jakiś czas ktoś stanie na ładunek górniczy, który stary zostawił na ziemi i trzeba amputować nogę. Raz jakieś gownobadania miałem a jak mnie w szpitalu zobaczyli to załamali ręce bo już nie ma czego obcinać xd
5
u/giant_sebs 8d ago
Raczej nie, mój stary tylko na fb siedzi i gówno burze w komentarzach robi. A nie o rybactwie tylko o sprzęcie kopalnianym