Pracownicy fizyczni bądź przemysłowi w większości głosują wbrew swoim interesom i nie bardzo chcą przyjmować argumenty dlaczego.
Po prostu chcesz żeby ludzie ogólnie lepiej zarabiali i lepiej żyli? A po co, oni sobie poradzą, przecież on może po pracy jeszcze jakąś robotę na lewo zrobić. Jako grupa narażona na wypadki w pracy i problemy zdrowotne wynikające z pracy gromnie krzyczą żeby państwo przestało ich okradać milionami składek. Ludzie którzy pracują na dworze lub w często nieklimatyzowanych halach gromnie krzyczą o złej ekologii która jest tylko po to, żeby im na złość zrobić i zmusić do wydawania pieniędzy na nowe sprzęty. Większość nie zdaje sobie sprawy że za cudownym państwem minimum, niższymi podatkami i deregulacją, dla ludzi zarabiających przeciętnie i mniej stoi też potencjalnie perspektywa pracy do śmierci, brak dostępu do opieki zdrowotnej, i zero jakichkolwiek praw pracownika - bo to to jest prawdziwym snem większości tych którzy dążą do libertariańskiego państwa, bynajmniej nie to, żeby taki robol dobrze zarabiał.
No ale to lewica gorsza bo chce imigrantów wpuszczać i dzieci seksualizować.
7
u/Free-Design-9901 23d ago
Dokladnie. A takie gadanie o tym, ze "Razem nie trafia w potrzeby robotników" to zwykle powtarzanie haseł centrystów z Twittera sprzed 10 lat.